KONSPEKT z PRZEPROWADZONEJ LEKCJI HISTORII
w kl. III (GIMNAZJUM) c, d, e, f XII 2002 r.
Jarosław Woźniak
Temat: Oświata w Opolu Lub.
w dwudziestoleciu międzywojennym.
Cele lekcji - po zakończonych zajęciach
uczeń:
Pamięta:
-
najważniejsze daty z życia Szkoły Powszechnej Nr 1 w Opolu
Lub. (1915r. , 1920r., 1932r., 1938r.)
-
nazwiska osób związanych z historią szkoły,
-
pojęcia: analfabetyzm, polonizacja, obowiązek szkolny,
Rozumie:
-
wyżej wymienione pojęcia,
-
problemy opolskiej oświaty u progu niepodległości,
-
wkład nauczycieli i mieszkańców Opola dla rozwoju opolskiej
oświaty,
-
rolę szkoły dla życia kulturalnego mieszkańców Opola i okolic,
Potrafi:
-
operować pojęciami poznanymi na lekcji,
-
pracować z odpowiednimi fragmentami opracowania pt.
„Monografia Szkoły Podstawowej Nr 1 w Opolu Lub. w latach 1918 –
1989”
-
analizować źródła statystyczne dotyczące szkolnictwa w Polsce
i na terenie Opola,
-
prześledzić proces rozwoju szkolnictwa w Opolu w latach 1915 –
1939,
Materiały:
-
Podręcznik dla III klasy gimnazjum, Arka; Skoroszyt
gimnazjalisty, Monografia Szkoły Podstawowej Nr 1 w Opolu Lub. w
latach 1918 – 1989
-
Atlasy,
Mapa,
-
Materiały
źródłowe,
Metody:
-
praca
z podręcznikiem, praca z mapą, praca z tekstem źródłowym, rozmowa nauczająca,
Formy pracy:
-
praca w grupach, praca indywidualna,
zbiorowa.
Struktura i opis lekcji:
I Wprowadzenie.
Zapoznajemy
uczniów z tematem, celami i głównymi zagadnieniami lekcji. Dzielimy klasę na
cztery 5 – 7 osobowe grupy, którym rozdajemy materiały i przydzielamy zadania.
Uczniowie przypominają ogólny stan polskiej oświaty po odzyskaniu
niepodległości.
II. Rozwinięcie.
Zespół
nr 1 wykorzystując podręcznik i materiały źródłowe wykonują następujące
zadanie:
W oparciu o materiały dostarczone
przez nauczyciela uczniowie opracowują krótką notatkę dotyczącą Szkoły
Powszechnej Nr 1 z lat 1915 – 1939. (daty: 1915r., 1920r., 1932r., 1938r.
nazwiska osób związanych z historią szkoły),
Zespół nr 2 wykorzystując podręcznik, ćwiczeniówkę i
materiały źródłowe wykonują następujące zadanie: Ćwiczenie nr ....... strona
......... Zeszyt Gimnazjalisty. (Materiał pomocniczy nr 1).
-
Zespół nr 3
wykorzystując podręcznik i słowniki wyjaśnia następujące pojęcia: analfabetyzm,
polonizacja, obowiązek szkolny. Pojęcia te ilustruje odpowiednimi fragmentami
opracowania pt. „Monografia Szkoły Podstawowej Nr 1 w Opolu Lub. w
latach 1918 – 1989”
-
Zespół nr 4
wykorzystując podręcznik oraz „Monografię Szkoły Podstawowej Nr
1 w Opolu Lub. w latach 1918 – 1989” przedstawia rolę kulturalną
Szkoły Powszechnej w Opolu dla mieszkańców Opola i okolic.
III Podsumowanie.
Uczniowie dzielą się uwagami na temat
pracy w grupie oraz pełnionych przez siebie ról. Grupy kolejno prezentują
wyniki swojej pracy. Na zakończenie lekcji klasa uzupełnia materiał
podsumowujący.
Jarosław Woźniak
I Jarosław
Woźniak
Materiał pomocniczy nr 1.
W
1921r. w Opolu uczęszczało do szkoły 346 dzieci, w tym 162 chłopców i 184
dziewcząt. Stanowiło to 6,13 % ludności Opola. Tabela nr I przedstawia
liczbę dzieci uczęszczających do szkoły, z podziałem na chłopców i dziewczęta z
uwzględnieniem wyznawanej religii, w roku szkolnym 1921/22, 1922/23, 1923/24 i
1924/25. Z kolei w roku szkolnym 1927/28 do szkoły uczęszczało 522 dzieci. Do
klasy I a chodziło 50 dzieci; I b - 54; II a – 42; II b – 49; III a 46; III b –
48; IV a – 31; IV b – 44; V a – 35; V b 43; VI a – 28; VI b – 29; VII 23.
Natomiast w latach 1929/30 liczebność poszczególnych klas wynosiła: I a – 52
uczniów; I b – 50; I c 52; II a – 50; II b – 48; II c – 46; III a- 50; III b –
45; III c 49; IVa – 45; IV b 48; IV c – 45; V a – 36; V b – 45; VI 65; VII –
42. Razem 768.
Tabela nr I.
|
Rok
szkolny
|
Liczba uczniów
|
|
chłopców
|
dziewcząt
|
katolików
|
starozakonnych
|
ogółem
|
|
1921/22
|
162
|
184
|
288
|
58
|
346
|
|
1922/23
|
198
|
300
|
324
|
174
|
498
|
|
1923/24
|
192
|
347
|
363
|
176
|
539
|
|
1924/25
|
200
|
328
|
350
|
178
|
528
|
Na
podstawie danych zamieszczonych w tabeli widać, jak znacznie wzrosła liczba
dzieci w wieku szkolnym, w przeciągu dwóch lat. W roku 1923 zostało zapisanych
o 193 dzieci więcej niż w roku 1921. Zapewne było to związane ze stopniowym
obejmowaniem obowiązkiem szkolnym coraz to większej liczby dzieci. Analizując
tabelę silnie uderza fakt, że dzieci żydowskie stanowiły wyraźną mniejszość.
Zakładając, iż w roku 1921 Żydzi stanowili 66,7 % ludności Opola,
należałoby się spodziewać, że liczba dzieci żydowskich będzie przewyższać
liczbę dzieci katolickich. Przyjmując najkorzystniejsze dane dla Żydów z roku
1922 wynika, że młodzież wyznania mojżeszowego stanowiła tylko 32,65 %. Tak
małą liczbę dzieci żydowskich w szkole można tłumaczyć na trzy sposoby.
Pierwszy - Żydzi nie byli objęci powszechnym obowiązkiem szkolnym. Drugi -
część dzieci mogła uczęszczać do żydowskiej szkoły wyznaniowej w Opolu, która
była prowadzona przez Stowarzyszenie Kulturalno - Oświatowe „Torbuth”. W Opolu
szkoła taka z całą pewnością istniała już w 1928r., jej pierwszym
kierownikiem był Herszek Wolf Reiseman. Trzeci - młodzież katolicka zamieszkała
w okolicznych wioskach, uczęszczała do szkoły w Opolu. W ten oto sposób
dzieci ze wsi zwiększały liczbę młodzieży katolickiej w całej szkole.
W Opolu Lub. dzieci żydowskie w
szkole stanowił zdecydowaną większość.
Jarosław Woźniak
I
Za pomocą litery
alfabetu połącz dane pojęcie z jego wyjaśnieniem.
|
|
tu wprowadzanie do szkół j. polskiego, historii polski, polskich nauczycieli,
podręczników, przejmowanie polskiej kultury
brak umiejętności
czytania i pisania powyżej 15 roku życia (według kryterium UNESCO); w
Polsce powyżej 10 roku życia. Przyczyną analfabetyzmu jest niska
efektywność systemów edukacyjnych.
zobowiązanie
prawnych opiekunów dzieci do umożliwienia im pobierania nauki od ustawowo
określonego wieku, przez nakazaną liczbę lat, w wyznaczonym przez państwo
zakresie.
|
|
a) analfabetyzm
b) obowiązek
szkolny
c) polonizacja
II Uzupełnij tekst o brakujące
wyrazy , daty.
Przed
I wojną światową istniała w Opolu .....-oddziałowa szkoła z wykładowym językiem
rosyjskim, przetrwała ona do wybuchu tejże wojny. We wrześniu .............
roku Zarząd Gminy Opole uruchomił szkołę 2-klasową. Kierownikiem jej został Jan
................., a pierwszym nauczycielem-Jan Czekajski.
W
roku ............ powstała w Opolu siedmioklasowa szkoła powszechna, należy
przypuszczać, że kierownikiem jej został Jan .............. W 1921r. było
w niej zatrudnionych 8 nauczycieli –Szkoła od 1920r. mieściła się w byłym
budynku klasztornym OO. ................. i w kilku wynajętych lokalach
prywatnych.
21
VII ...............r. Inspektor Szkolny w Puławach, w piśmie do Franciszka ...........-nauczyciela
szkoły powszechnej w Opolu, powierza mu z dniem 1 VIII 1932r. kierownictwo
szkoły powszechnej w Opolu. Na stanowisku tym zastąpił Jana Gawdzika, który
funkcję tą sprawował od 1920r.
W miarę
realizowania powszechnego obowiązku szkolnego co roku liczba dzieci
uczęszczających do szkoły i liczba oddziałów stale się powiększała. Tak
zrodziła się potrzeba .................. szkoły. Formalnego podziału szkoły na
Szkołę Powszechną Nr 1 i Szkołę Powszechna Nr 2 dokonano ................... roku.
Przed I wojną światową
istniała w Opolu 4-oddziałowa szkoła z wykładowym językiem rosyjskim,
przetrwała ona do wybuchu tejże wojny. We wrześniu 1915 roku Zarząd Gminy Opole
uruchomił szkołę 2-klasową. Kierownikiem jej został Jan Gawdzik, a pierwszym
nauczycielem-Jan Czekajski.
W
roku 1920 powstała w Opolu siedmioklasowa szkoła powszechna, należy
przypuszczać, że kierownikiem jej został Jan Gawdzik. Szkoła od 1920r. mieściła
się w byłym budynku klasztornym OO. Pijarów i w kilku wynajętych lokalach
prywatnych. 21 VII 1932r. Inspektor
Szkolny w Puławach, w piśmie do Franciszka Pyrki-nauczyciela szkoły powszechnej
w Opolu, powierza mu z dniem 1 VIII 1932r. kierownictwo szkoły powszechnej w
Opolu. Na stanowisku tym zastąpił Jana Gawdzika, który funkcję tą sprawował od
1920r.
W
miarę realizowania powszechnego obowiązku szkolnego co roku liczba dzieci
uczęszczających do szkoły i liczba oddziałów stale się powiększała. Tak
zrodziła się potrzeba podziału szkoły. Na podstawie pisma Inspektora Szkolnego
w Puławach z dnia 31 VII 1933r., w sprawie organizacji publicznych szkół
powszechnych w roku szkolnym 1933/34, opartego na zarządzeniu Kuratorium
Szkolnego Lubelskiego z dnia 3 VII 1933r. i na wniosek kierownika szkoły
F. Pyrki, Dozór Szkolny Gminy Opole w obecności przedstawiciela
Urzędu Gminnego na swym posiedzeniu z dnia 7 VIII 1933r. podzielił
dotychczasową szkołę powszechną na dwie siedmioklasowe szkoły powszechne w
Opolu.
Mimo tych postanowień w roku szkolnym 1933/34 w
dalszym ciągu w Opolu istniała jedna szkoła. Dopiero w projektach organizacji
publicznych szkół powszechnych na rok 1934/35, przewidziano dla Opola 2 szkoły
powszechne i w roku tym powstała siedmioklasowa publiczna Szkoła
Powszechna Nr 2.
Często wynajmowane lokale od
osób prywatnych nie spełniały podstawowych warunków sanitarnych (brak ławek,
przegnite podłogi, ciemne i ciasne izby). W tej sytuacji Rada Gminna na
swym posiedzeniu w dniu 17 VII 1934r. postanowiła przystąpić do remontu byłego
pałacu Lubomirskich, który uległ zniszczeniu w czasie I wojny światowej. Do
odbudowy części gmachu zwanego potocznie „Pałac-Koszary” powołano Komitet.
Wkrótce rozpoczęto remont sześciu sal, z których trzy miały być
przeznaczone na sale lekcyjne, 2 na szatnie, 1 na pomoce naukowe. W połowie
września 1934r. oddano do użytku wymienione sale. Na prośbę kierownika Szkoły
Powszechnej Nr 2 przystąpiono dodatkowo do odnowienia jednej sali z
przeznaczeniem jej na kancelarię oraz do założenia instalacji elektrycznej.
W
przeciągu 1936r. wśród władz gminnych dojrzała myśl wybudowania szkoły bądź
przeprowadzenia całkowitego remontu „Pałacu Koszary” na cele szkolne.
Niestety wobec tego, że
wszelkie starania o przekazanie Gromadzie Opole nieruchomości „Pałac Koszary”
na cele szkolne nie dały żadnych wyników, Rada Gromadzka na posiedzeniu 10 IX
1936r. postanowiła przystąpić do budowy budynku szkolnego, w którym mogłaby się
pomieścić Szkoła Powszechna Nr 1. Następnie powołano Komitet Budowy
Szkoły.
Urząd Gminy i Komitet Budowy Szkoły przystąpił do
realizacji tego projektu. Należy przypuszczać, że pośpiech ten był spowodowany
rosnącymi trudnościami lokalowymi Szkoły Powszechnej Nr 1. Jak podaje
protokół z Posiedzenia Rady Gromadzkiej z dnia 11 II 1936r. budowa nowej szkoły
miała pochłonąć około 120 tys. złotych. W 1938r. ukończono budowę pierwszego
skrzydła, w którym 5 września dzieci rozpoczęły naukę. Do wybudowania
szkoły znacznie przyczyniło się społeczeństwo Opola, zarówno pomocą przy
budowie jak i również przez złożenie dobrowolnych sum pieniędzy.
Jarosław Woźniak
II.
Życie
kulturalne
Jarosław Woźniak
Zarówno Szkoła Powszechna Nr 1 jak i
Nr 2, obok instytucji gminnych oraz Polskiej Macierzy Szkolnej, były ośrodkami
ożywionego życia kulturalnego w Opolu Lubelskim w okresie 20 – lecia
międzywojennego. W tychże trzech miejscach skupiały się wszelkie
organizacje kulturalne i oświatowo – wychowawcze istniejące w Opolu Lub.
11
listopada (1934r.), z inicjatywy wójta gminy Melintona Zdanowicza, uczczono w
następujący sposób: wszyscy zainteresowani spotkali się przed pomnikiem Matki
Boskiej Królowej Polski na ul. Kolejowej, skąd udali się do kościoła. W trakcie
mszy świętej Ks. Karol Mareš wygłosił okolicznościowe kazanie, po czym udano
się na cmentarz pod pomnik powstańców z 1863r., gdzie złożono kwiaty.
W
141 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3-go maja miały miejsce uroczystości,
których porządek był następujący: o godzinie 1000 rozpoczęła się msza święta, w
czasie której wygłosili swe przemówienia księża i nauczyciele. Na zakończenie
odbyła się defilada oddziałów przysposobienia wojskowego, straży pożarnej i
młodzieży szkolnej. Miejscowe społeczeństwo licznie uczestniczyło także w
różnego rodzaju imprezach sportowych. 12 VI 1932r. w Opolu odbyło się
święto Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego. Na program
uroczystości złożyło się: nabożeństwo, zawody sportowe, popisy gimnastyczne
oraz liczne zabawy dla dzieci i młodzieży. Ćwiczeniom oddziałów Przysposobienia
Wojskowego i Wychowania Fizycznego miało się przyglądać w Opolu ok. 2000
osób. (brak radia ,telewizji)
Równie
dużym zainteresowaniem cieszyły się sukcesy polskich sportowców na różnego
rodzaju zawodach międzynarodowych. Szczególnie głośnym echem odbiły się w Opolu
zwycięstwa polskich lotników i baloniarzy w 1934r., a oto jak je wspominał
Józef Kalinowski - dyrektor Szkoły Powszechnej Nr 2 w Opolu: „Czas od 28 VIII do 16 IX obfitował w chwile
pełne głębokiej emocji, a to z racji odbywającego się w tym czasie,
zorganizowanego przez Polskę Challengeu`, w którym pierwsze miejsce zdobył
kapitan pilot Jerzy Bajan wespół Gustawem Pokrzywką na samolocie RWD-9,
a drugie inżynier pilot Stanisław Płonczyński z mechanikiem Stanisławem
Zientkiem, trzecie zaś-Niemiec, Seidemann, a czwarte-Czech, Ambruz.
Puchar Międzynarodowego
Challengeu` Samolotów Turystycznych zdobyły w r. 1932 w Berlinie przez świętej
pamięci Żwirkę i Wigurę, przyznany został na własność Aeroklubowi
Rzeczypospolitej Polskiej.
Uczucie radości i dumy narodowej
głęboko odczuwane przez dzieci, spotęgowane niebawem zostało przez zwycięstwo
Polaków w zawodach balonów wolnych o puchar imienia Gordon-Bennetta,
zorganizowanych również przez Polskę, a to z racji zdobycia go w roku 1933 w
Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej przez kapitana Hynka i porucznika
Burzyńskiego. Start balonów rozpoczął się dnia 23 września. Wystawione przez
Polskę 3 balony zajęły 3 pierwsze miejsca, w kolejności następującej:
pierwsze-„Kościuszko” z załogą: kapitan Hynek i porucznik Pomaski,
przelatując 1300 km, drugie-„Warszawa” z załogą: kapitan Burzyński i porucznik
Zakrzewski przelatując 1280 km, a trzecie-„Polonia” z załogą: Kapitan A. Janusz
i porucznik Wawszczak, przelatując 1200 km”.
Po
roku 1926 w całym kraju uroczyście obchodzono imieniny Józefa Piłsudskiego i
prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego. Uroczystości takie co roku
organizowane były również w Opolu. W dniu 19 III 1933r. z okazji imienin
J. Piłsudskiego odprawiono uroczyste nabożeństwo w miejscowym kościele. W
miejscu tym warto przytoczyć wspomnienia Józefa Kalinowskiego, które napisał w
parę dni po śmierci J. Piłsudskiego: „ Dnia
12 maja (1935r.-J. W.) o godzinie 2045w pałacu belwederskim w Warszawie
zmarł Marszałek Polski Józef Piłsudski. Żałobna ta wiadomość stała się w Opolu
znaną w godzinach nocnych tego samego dnia. Nazajutrz dużo dzieci samorzutnie
nałożyło żałobne opaski i przykryło kirem portrety ś. p. Marszałka
Piłsudskiego. Reszta zrobiła to za ich przykładem. W dniu tym szkoła wzięła
udział w nabożeństwie żałobnym. Zajęć normalnych w szkole nie było. Przez cały
tydzień słuchały dzieci po lekcjach audycji żałobnych. Prócz dzieci na audycje
te przychodzili niektórzy rodzice. Pogrzeb ś. p. Marszałka Piłsudskiego odbył
się w dniu 18 maja.”. 3 IV 1936 roku szkoły powszechne w Opolu
uroczyście obchodziły dziesięciolecie sprawowania urzędu prezydenckiego przez
Ignacego Mościckiego.
Pięknym przejawem
życia kulturalnego jest artykuł prasowy Roberta Przegalińskiego zamieszczony na
łamach Ziemi Lubelskiej w 1921r. Autor wspomina w nim smutne losy zbiorów
muzealnych i bibliotecznych znajdujących się w pałacu opolskim, a pozostałych
po rodzinie książąt Lubomirskich. Zbiory te pochodziły głównie z XVIII i XIX
wieku. Zgromadzone dzieła sztuki miał okazję podziwiać ostatni król Stanisław
August Poniatowski, podczas podróży do Kaniowa w 1787r. W 1854r. właścicielka
dóbr opolskich-hrabina Rozalia Rzewuska sprzedała je Kazimierzowi
Wydrychiewiczowi swemu dawnemu oficjaliście. Natomiast pałac wraz z ogrodem
podarowała swojemu „przyjacielowi” namiestnikowi Królestwa Polskiego księciu
Paszkiewiczowi, który niebawem odsprzedał pałac rządowi na koszary wojskowe.
Przed sprzedażą ks. Paszkiewicz dokładnie ogołocił pałac ze wszystkich dzieł
sztuki, wywożąc je do Homla. Bibliotekę zaś przepołowił tzn. część woluminów
obcojęzycznych odesłał do Homla, a resztę polskich dzieł rozkazał spalić
w pobliskim lesie.
W
okresie międzywojennym działała w Opolu jedna biblioteka gminna,
o nieokreślonej liczbie książek i czytelników. Z kolei Szkoła Powszechna
Nr 1 i Nr 2 posiadały w swych bibliotekach po około 700 tytułów. W
1937r. otwarto Żydowską Bibliotekę imienia Szolem Alejchema. Niestety brak
dokumentów nie pozwala na szersze omówienie tej problematyki.
Na
terenie Szkoły Powszechnej w latach 1920 – 1933 z cała pewnością istniały
następujące organizacje: Związek Harcerstwa Polskiego (od 1921r.), Polska
Macierz Szkolna, Stowarzyszenie Młodzieży Szkolnej (od 1923r.), Polski Czerwony
Krzyż, Koło Sportowe, Krucjata Eucharystyczna, Liga Obrony Przeciwlotniczej i
Przeciwgazowej (LOPP), Szkolna Kasa Oszczędności, Liga Morska i Kolonialna (od
1937r.), Uniwersytet Ludowy, Samorząd Szkolny, Rada Rodziców i Chór Szkolny. Z
wyżej wymienionych organizacji na szczególną uwagę zasługuje ZHP.
Szkoła
organizowała również szereg imprez o charakterze kulturalnym, takich jak:
loterie, święto książki, wycieczki, wyjścia do kina, jasełka, spotkania
opłatkowe, święto oświaty pozaszkolnej.
Należy
przypuszczać, że przez cały okres II Rzeczpospolitej centrum życia publicznego
Opolan stanowił przeważnie kościół, szkoła, synagoga bądź karczma. Dość rzadkimi
okazjami dostarczającymi rozrywek mieszkańcom osady były: wesela, dożynki,
jarmarki, pogrzeby czy też wiece polityczne.
Temat lekcji: Gospodarka II
Rzeczypospolitej.
Zagadnienie ścieżki
regionalnej: Lubelszczyzna w planach COP.
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
- nazwać i pokazać na mapie
najważniejsze zakłady przemysłowe Lubelszczyzny wybudowane w ramach Centralnego
Okręgu Przemysłowego;
- ocenić wkład i rolę
województwa lubelskiego, ze szczególnym uwzględnieniem Lublina;
- uzasadnić wpływ realizacji
planów COP na rozwój gospodarczy Regionu.
Informacja:
Centralne usytuowanie
Lubelszczyzny względem całego terytorium II Rzeczy pospolitej, struktura
ekonomiczna tego obszaru z dominującą rolą rolnictwa oraz duże zasoby siły
roboczej - to główne czynniki, które zadecydowały o włączeniu naszego Regionu
do Centralnego Okręgu Przemysłowego. W jego skład weszło 11 powiatów ówczesnego
województwa lubelskiego, tj.: biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, janowski,
krasnostawski, lubartowski, lubelski, puławski, tomaszowski, włodawski i
zamojski. Stanowiły one 32% obszaru COP, tworząc tzw. rejon „B”, pełniący rolę
zaplecza aprowizacyjnego dla całego okręgu, przy czym powiaty: biłgorajski,
janowski, lubelski i puławski miały być miejscem intensywnego rozwoju przemysłu
zbrojeniowego, motoryzacyjnego i energetycznego. W latach 1936-1939 na
omawianym terenie podjęto budowę m Fabryki Amunicji nr 2 w Budzyniu ( właściwie
w Dąbrowie-Bór) pod Kraśnikiem, Fabryki Urządzeń Telekomunikacyjnych w
Poniatowej, Fabryki Amunicji nr 5 w Jawidzu k/ Lubartowa, Fabryki Prochu i
Materiałów Wybuchowych „Nitrat” w Krasnymstawie.
Szczególne
miejsce w zamierzeniach COP przypadło Lublinowi. Do wybuchu II wojny światowej
powstała tu Fabryka Masek Przeciwgazowych, rozbudowano i zmodernizowano
Lubelską Wytwórnię Samolotów, na Firlejowszczyźnie uruchomiono fabrykę drutu i
walcownię Spółki Górniczo-Hutniczej Karwina-Trzciniec, na Tatarach zaś
rozpoczęto budowę fabryki podzespołów do samochodów ciężarowych i osobowych na
licencji koncernu „General Motors” (późniejsza Fabryka Samochodów Ciężarowych).
Przy ul. Lubartowskiej działalność produkcyjną podjęta Fabryka Wyrzutników do
bomb inż. Władysława Świąteckiego, natomiast przy ul. Łęczyńskiej - Wytwórnia
Części Lotniczych Tadeusza Stelmaszczyka.
Jednocześnie
nastąpiło ożywienie produkcji zakładów mięsnych, cukrowni, drożdżowni,
rektyfikacji, browarów i młynów.
Udział
Lubelszczyzny w planach COP przyczynił się więc do rozbudowy przemysłu
elektromaszynowego i rozwoju przemysłu rolno-spożywczego w Regionie oraz
umocnił powiązania gospodarcze województwa z całym krajem.
Literatura:
Radzik T., W latach
dwudziestolecia międzywojennego, [ Lublin. Dzieje miasta, t. I X I .XX wiek,
pod red. J. Kruszyńskiej, Lublin 2000.
Świś M., Rejon Lubelski w
Centralnym Okregu Przemysłowym, praca dyplomowa napisana na Wydziale Historii
Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach, Kielce 1997.
Z problematyki przeobrażeń
społeczno-gospodarczych w Lubelskiem, pod red Z. Mitury i R.
Orłowskiego, Lublin 1992.
Zadania do ścieżki regionalnej: Lubelszczyzna w planach COP.
1. Zaznacz trzy z podanych
niżej czynników, które zadecydowały o włączeniu Lubelszczyzny do planów
Centralnego Okręgu Przemysłowego.
a) dobrze rozwinięty
przemysł metalowy,
b) duże zaplecze siły
roboczej,
c) rolniczy charakter
regionu,
d) bogate złoża mineralne,
2. Z zamieszczonych w ramce
informacji wybierz prawdziwe i uzupełnij nimi zdania:
W skład COP weszło 11
powiatów województwa lubelskiego, które stanowiły ...........% całego okręgu.
Tworzyły one tzw. rejon „B”, pełniący głównie
rolę.................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................,
a w powiatach: biłgorajskim,
janowskim, lubelskim i puławskim przewidziano lokalizację zakładów przemysłu
..........................................................................,
................................................................ .........,
............................................................................
51%, 40%, 32%, zaplecze
surowcowe, zaopatrzenie w Żywność, zakłady przemysłu:
energetycznego,
bawełnianego, hutniczego, zbrojeniowego, motoryzacyjnego.
3. Połącz prawidłowo nazwę
zakładu przemysłowego COP z miejscowością, w której on się znajdował, wpisując
w wykropkowane miejsca odpowiednią literę:
A. Fabryka podzespołów do
samochodów ciężarowych i osobowych Krasnystaw
B. Fabryka Amunicji Nr 2 Poniatowa
C. Fabryka Materiałów
Wybuchowych „Nitrat” Budzyńk/Kraśnika
D. Fabryka Urządzeń
Telekomunikacyjnych Lublin
Temat lekcji:
Państwo podziemne.
Zagadnienie ścieżki regionalnej: Działalność
konspiracyjna.
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
-wymienić organizacje
konspiracyjne działające na terenie miasta i regionu,
-docenić wkład i rolę jaką
odegrały te organizacje w zachowaniu tożsamości narodowej,
-wyjaśnić, na czym
polegała działalność organizacji: politycznych, zbrojnych, paramilitarnych,
charytatywnych, oświatowych, kulturalnych.
Wiadomości dla nauczyciela.
Lublin w latach okupacji
był stolicą regionu o największym nasileniu walki podziemnej w kraju. Był
miejscem powstania dwóch ważnych inicjatyw o charakterze ogólnokrajowym. W
październiku 1939r. siedzibę miała tu jedna z największych w kraju
organizacji podziemnych wczesnego okresu — Komenda Obrońców Polski (KOP),
która została rozbita na przełomie 1940/41r przez Gestapo. Drugą inicjatywą o
charakterze ogólnonarodowych było oficjalne reaktywowanie działalności
Stronnictwa Ludowego w lutym 1940r. Ruch ludowy powołał formacją zbrojną
„Bataliony Chłopskie”. Pod względem liczebności członków Lubelszczyzny
plasowała się na pierwszym miejscu w kraju.
Obok
inicjatyw ogólnokrajowych zawiązało się samorzutnie, bądź zostało
zorganizowane przez władze centralne szereg organizacji konspiracyjnych
m.in.: w październiku: SZP, następnie ZWZ i AK(okręg lubelski liczył 60-70
tys na ok. 300-350 tys członków w kraju.
W celu
prowadzenia ćwiczeń zbrojnych na terenie miasta powołano oddział „Kedywu” pod
dowództwem: B. Rosińskiego. W ramach AK pracowała: Wojskowa Służba Kobiet
(służba kurierska, sanitarna, łączności), Centralna Opieka Podziemia
„Opus”(pomoc więźniom, ich rodzinom, kontakt z więźniami na Majdanku), „Szare
Szeregi”. Szczególną rolę odegrała Chorągiew Żeńska na czele z Marią Walciszewską,
Danutą Magierską, Marią Świtalską, Marią Daszkiewicz. Harcerki udzielały
pomocy więźniom Majdanka, prowadziły ochronki, punkty dożywiania. Chorągiew
Męska organizowała szkolenia, prowadziła akcje w ramach tzw. „małego
sabotażu”. Organizacje podziemne wydawały pisma konspiracyjne m.in.: „Zew”,
„Okręgowy Dziennik Radiowy”, „Nasze jest Jutro”. Konspiracyjnym prezydentem
miasta z ramienia Delegatury był Roman Ślaski.
Od początku
1942 r działała PPR i jej formacja zbrojna GL a następnie AL. Szczególne wpływy
miała w środowisku kolejarzy. Przez miasto prowadziły szlaki przerzutowe
kolportażu i ludzi, tu znajdowały się liczne punkty kontaktowe lubelskiej
organizacji PPR, GL i AL. Lubelski garnizon AL. udzielał pomocy organizacji
oporu na Majdanku.
Na terenie
miasta działały organizacje charytatywne, legalne, lecz ściśle powiązane z
podziemiem: Rada Główna Opiekuńcza (RGO) oraz Polski Czerwony Krzyż (PKC).
Działała
Tajna Organizacja Nauczycielska (TON), na 85 tajnych kompletach uczyło się
137 chłopców i 228 dziewcząt pod kierownictwem 91 nauczycieli (dane z
listopada 1943)
Pod koniec okupacji,
rozpoczął działalność konspiracyjny teatr.
Literatura:
„Lublin w dziejach i
kulturze Polski” pod. red. Tadeusza Radzika i Adama Witusika Lublin 1997,
„Historia: Lublin w
zarysie 13 17-1968” opracowanie zbiorowe pod red. Henryka Zinsa Wydawnictwo
Lubelskie 1972,
Zadania:
1. Celem organizacji
charytatywnych : Rady Głównej Opiekuńczej i Polskiego Czerwonego Krzyża było:
a)
nawiązanie łączności z oddziałami partyzanckimi,
b)
b) utworzenie szkoły
podchorążych AK,
c)
pomaganie wszystkim potrzebującym,
d)
produkowanie granatów dla powstania w Warszawie.
2. Która z wymienionych
organizacji najwcześniej rozpoczęła swą działalność?
a) Armia Ludowa,
b) Komenda Obrońców
Pokoju,
c) Armia Krajowa,
d) Wojskowa Służba Kobiet.
3. Podkreśl ten zestaw
odpowiedzi, w których wszystkie wymienione organizacje działały na terenie
Lublina
a) AK, AL, PCK, Żydowska
Organizacja Bojowa,
b) AK, AL., PCK, Wojskowa
Służba Kobiet,
c) PCK, AL., Wojskowa
Służba Kobiet, „Jędrusie”
d) AK, Rada Główna
Opiekuńcza, Żydowska Organizacja Bojowa, „Jędrusie”
4. Napisz w kilku
zadaniach informację o tajnym nauczaniu na Lubelszczyźnie.
|
|
Temat lekcji: Okupacja niemiecka.
Zagadnienie ścieżki regionalnej: Lublin w okresie
okupacji.
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
- podać przykłady eksterminacji stosowanych przez
Niemców w Lublinie,
- wskazać główne miejsca kaźni,
- określić położenie Lublina w podziałach
administracyjnych okresu wojny.
Informacja:
Według pierwotnych planów
niemiecko-radzieckich Lubelszczyzna miała przypaść ZSRR. Ostatecznie, po
wkroczeniu wojsk niemieckich do Lublina został on stolicą dystryktu
lubelskiego. Była tu siedziba administracji cywilnej „ gestapo i policji. W
systemie eksterminacji ludności polskiej szczególne miejsce przypadło
zamkowi. Będąc więzieniem od chwili powstania, przeszedł on teraz swój
najtragiczniejszy okres. Był jednym z 4 największych więzień w okupowanej
Polsce. Był wiezieniem przejściowym w którym nie odosiadywano wyroków a
jedynie przetrzymywano więźniów tylko w okresie śledztwa. Podlegał
bezpośrednio komendzie SS i policji. Zazwyczaj był bardzo przeludniony -
zamiast 700 osób przebywało tu ok. 3 tys. W ciągu 5 lat okupacji przez cele
zamku przeszło ok. 50 tys. osób. Więźniów często deportowano do obozów
koncentracyjnych, skazanych na śmierć mordowano na miejscu lub w okolicach
Lublina. Pierwszej egzekucji dokonano w wieczór wigilijny 1939 r.
rozstrzeliwując 10 przedstawicieli inteligencji, ostatniej 22 lipca 1944 r. w
chwili gdy wojska radzieckie wkraczały już do Lublina. Wymordowano wtedy ok.
400 więźniów.
Drugim
miejscem kaźni była siedziba gestapo w budynku „Pod zegarem” Tutaj dowożono
więźniów na przesłuchania z zamku. Tortury jakim poddawano podejrzanych
prowadziły najczęściej do śmierci lub okaleczenia.
Największym
miejscem masowych mordów stał się obóz koncentracyjny założony we wrześniu
1941r. na Majdanku. Był on drugim pod względem wielkości obozem po
Oświęcimiu. Zginęło tu ok. 360 tys. osób. Eksterminacja przyjęła tu formy
niemal przemysłowe. W specjalnie zbudowanych komorach cyklonem uśmiercono
jednocześnie dziesiątki ludzi. Zwłoki palono w krematorium a popioły
wykorzystywano do kompostu. Przedmioty odebrane więźniom wykorzystywano jako
surowiec lub bezpośrednio odsyłano do Rzeszy.
W Lublinie
podobnie jak w innych miastach w 1941 r. utworzono getta dla ludności
żydowskiej. Lubelskie getto zostało zlikwidowane w kwietniu 1943 r. - jego
mieszkańców wywieziono do obozów zagłady w Treblince, Sobiborze Bełżcu i na
Majdanek. Dzielnice zamieszkałe przez nich od stuleci - Wieniawa i Podzamcze
zostały całkowicie zburzone. Akcje wysiedleńcze dotykały także ludność
polską. W 1940 r. powstała dzielnica niemiecka wyznaczona ulicami: Ogrodowa,
Piernackiego, Ewangelicką, Jasna i Czechowska. Dotychczasowi mieszkańcy tego
rejonu musieli opuścić swoje domy. Do końca okupacji wysiedlono ok. 55%
mieszańców miasta.
Literatura
1. I. Buczkowa, Zamek
Lubelski, KAW. Lublin 1991,
2. J. Chmielak, G. Jakimńska,
M. Polańska, Historia Miasta Lublina, Muzeum Lubelskie w Lublinie, Lublin
1990,
3. R. Szczygieł, W.
Śladkowski, Lublin- zarys dziejów, Towarzystwo Miłośników Lublina,
Wydawnictwo MULTICO, Lublin 1993.
Ćwiczenia
1. Pokaż na planie miasta
co najmniej 3 miejsca kaźni na terenie Lublina.
2. Połącz w pary
określenia z prawej i lewej kolumny. Wpisz w wykropkowane miejsce odpowiednia
literę.
Przed pierwsza wojną
światowa Lublin leżał .... a) w granicach ZSRR
Wg układów Ribentrop-Mołotow
Lublin leżał .... b) w granicach Rzeczypospolitej Polskiej
W latach okupacji
niemieckiej Lublin leżał .... c)
w granicach I Rzeszy Niemieckiej
d) w granicach G.G.
3. Zaznacz właściwą
odpowiedź. W okresie okupacji niemieckiej w obozie koncentracyjnym
na Majdanku zginęło:
a) 16 tys. więźniów.
b) 38 tys. więźniów.
c) 126 tys. więźniów.
d) 360 tys. więźniów.
|
|
Temat lekcji : Miasto
średniowieczne.
Zagadnienie ścieżki
regionalnej: W średniowiecznym Lublinie
Czas realizacji : 20 min.
Cele:
1. Uczeń wskazuje na
planie miasta prawdopodobny obszar grodu i podgrodzia z przełomu XII/XIII
wieku.
2. Uczeń wymienia
zabytkowe obiekty z epoki średniowiecza.
3. Uczeń zna datę lokacji
Lublina.
Wiadomości do
wykorzystania przez nauczyciela
„Prawdopodobnie
na przełomie XII i XIII wieku rozwinął się tu zespół osadniczy składający się
z obronnego grodu, zlokalizowanego na dzisiejszym wzgórzu zamkowym oraz z
osady na wzniesieniu staromiejskim. (...) Razem z grodem zbudowano zamkowy
kościół Św. Trójcy, a być może kościół Św. Michała. na wzgórzu staromiejskim.
Szybko rosła liczba ludności,, a jak stwierdził to Jan Długosz — w 1205 roku
Lublin przez cały miesiąc stawiał opór oblegającym go wojskom księcia
halickiego Romana. W kolejnej zapisce, pochodzącej z 1241 roku, nasz wielki
historyk stwierdził, że Lublin był „ miastem ludnym”.(.. .)Wówczas ta osada
zajmowała północno — wschodnią część wzgórza, od Bramy Grodzkiej do linii
ulic Rybna — Złota.(...) Po 1317 roku dokonano przebudowy przestrzennej miasta.
Objęło ono całe wzgórze staromiejskie w dzisiejszym zasięgu. Układ
przestrzenny Lublina odbiega od typowego układu szachownicowego miast
średniowiecznych.(...) Było to konsekwencją włączenia w jego przestrzeń po
lokacji dawnej osady miejskiej. Po 1317 roku układ objął dalsze partie
wzniesienia w kierunku południowo — wschodnim i zamknął się w granicach murów
obronnych, wybudowanych w czasach Kazimierza Wielkiego. Wówczas powstały
obydwie bramy: Krakowska i Grodzka”
R. Szczygieł, W.
Śladkowski, Lublin. Zarys dziejów miasta. Lublin 1993
Przykładowe zadania dla ucznia.
Praca z planem Starego
Miasta (autor T. Rachwał Wyd. „Słońce” s.c. Lublin 2000).
1. Jaką drogę przez miasto
musiał przebyć posłaniec przybywający z Krakowa, by dostać się do Zamku?
2. Który z obiektów na
wzgórzu zamkowym pochodzi z czasów średniowiecza?
3. Jaki budynek zajmował
centralną część Rynku? Przeczytaj w objaśnieniach jakie funkcje pełnił ten
budynek w średniowieczu.
4. Wyznacz drogę, jaką
musiał przebyć rajca mieszkający przy ulicy Dominikańskiej, gdy udawał się na
obrady Rady Miejskiej do Ratusza?
5. Który z kościołów
znajdujących się na Starym Mieście funkcjonował w średniowieczu?. Wskaż go na
planie
6. Na podstawie objaśnień
dotyczących obiektu oznaczonego literą F wyjaśnij nazwy: Ku farze, Plac po
farze. Wskaż te miejsca na planie.
W ramach pracy domowej
można poprosić uczniów o zgromadzenie widokówek lub wykonanie albumu
przedstawiających najważniejsze średniowieczne zabytki Starego Miasta.
|
|
Temat lekcji: Polska
pierwszych Jagiellonów.
Zagadnienia ścieżki
regionalnej Związki Władysława Jagiełły z Lublinem.
Czas 15 minut.
Cele operacyjne:
Po zakończeniu zajęć uczeń
potrafi:
- omówić prawa i
przywileje jakie nadal kupcom lubelskim Władysław Jagiełło.
- wskazać zabytki
ufundowane przez Władysława Jagiełłę w Lublinie.
- opisać wizerunki króla
znajdujące się w kaplicy Świętej Trójcy.
Wiadomości do
wykorzystania przez nauczyciela:
- 1383 r. przywilej
książąt litewskich Jagiełły i Skirgiełły, który „kochanym naszym mieszczanom
lubelskim” dawał prawo wolnego wjazdu na ziemie litewskie w celach
handlowych.
- 2 lutego 1386 r. zjazd
panów polskich (w tym starosty lubelskiego Włodka) z Jagiełłą w mieście
Lublinie. Jagiełło jednogłośnie obrany królem i panem polskiej ziemi.
- 1392 r. Lublin otrzymuje
10 - dniowe prawo składu.
- 1393 r. przywilej
nadający kupcom lubelskim wolność handlowania po całej Litwie. Lublin dostał
prawo do jarmarku 16- dniowego na Zielone Świątki.
- Król Władysław Jagiełło
ufundował malowidła w stylu bizantyjsko-ruskim w zamkowej kaplicy pod
wezwaniem Świętej Trójcy. Prace zostały ukończone w dzień św. Wawrzyńca (10
sierpnia) 1418 roku przez mistrza Andrzeja, o czym informuje napis fundacyjny
na południowej ścianie łuku tęczowego. W religijny wątek wpleciono dwa
portrety króla Władysława Jagiełły: jeden klęczącego w pokorze, bez oznak
władzy, przed Matką Boską, polecającą fundatora opiece Dzieciątka; drugi
wizerunek to konny portret króla.
- 1426 r. — Władysław
Jagiełło funduje w Lublinie kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny
Zwycięskiej (dziś Powizytkowski) przy ul. Narutowicza dla upamiętnienia
zwycięstwa Władysława Jagiełły nad Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem.
Bibliografia
- M. Baliński, T.
Lipiński, Starożytna Polska, t. 11, vol. 2, Warszawa 1845, hasło: Lublin s.
1068-1069.
- H. Gawarecki, O dawnym
Lublinie, Lublin l974.
- J. Koziarska - Kowalik,
Kaplica zamkowa w Lublinie, Lublin 1997.
- T. Adamek, Kaplica
zamkowa Świętej Trójcy w Lublinie i jej polichromia, w: Lublin w dziejach i
kulturze, Lublin 1997.
-
J. Krzyżaniakowa, J. Ochinański, Władysław Jagiełło, Wrocław 1999.
1. Freski w kaplicy
Świętej Trójcy Lubelskiego Zamku pochodzą z wieku:
a)XIV,
b)XV,
c)X,
d) X,
2. W Lublinie możemy
obejrzeć dwa wizerunki króla Władysława Jagiełły pochodzące z XV wieku .
Wskaż budowę w której się one znajdują:
a) kaplica Świętej Trójcy,
b) Trybunał Koronny (
Stary Ratusz),
c) Kościół Najświętszej
Marii Panny Zwycięskiej,
d) Wieża Trynitarska,
3. Wybierz Prawidłowe
określenie odnoszące się do terminu freski:
a. rodzaj pisma,
b. naczynie liturgiczne,
C. tkanina ozdobna,
d. malowidła ścienne,
|
|
Temat: Jedyny bóg Żydów.
Zagadnienie ścieżki regionalnej: Lublin miastem wielu kultur.
Czas realizacji: 10 minut
Cele operacyjne:
Po skończonych zajęciach uczeń:
- wie, że mniejszość żydowska stanowiła znaczny odsetek
mieszkańców Lublina,
- potrafi wskazać ślady kultury żydowskiej w naszym mieście.
Wiadomości do wykorzystania przez nauczyciela.
Mniejszość żydowska w
zwartej grupie zamieszkiwała w Lublinie od ok. XIV wieku. W XVI wieku można
już określić zakres terytorialny dzielnicy żydowskiej u podnóża zaniku i w
bliskości miasta, w którym nie mogli zamieszkiwać. W raz z upływem czasu
liczba ludności żydowskiej zwiększa się i rozszerza się teren przez nią
zamieszkały (Kalinowszczyzna, Wieniawa).
W okresie zaborów otwarto
przed Żydami bramy miasta i Stare Miasto stało się dzielnicą żydowską. W XIX
wieku ludność żydowska stanowiła ok. 60% mieszkańców miasta. Zasadnicza
zmiana w położeniu społeczności żydowskiej nastąpiła w latach I wojny
światowej, kiedy otrzymali równouprawnienie oraz rozwinęli własne szkolnictwo
prywatne i publiczne.
W okresie międzywojennym
Żydzi stanowili ponad 30% mieszkańców miasta. Lata II wojny światowej
przyniosły zagładę społeczności żydowskiej.
O wielowiekowej obecności
tej społeczności w Lublinie przypominają: stary cmentarz żydowski przy ul.
Kalinowszczyzna (najstarsze zabytki pochodzą z XVI w., znajduje się tam grób
Jcchaka Horowica „Widzącego z Lublina”), budynek Jeszybotu, czyli Wyższej
Uczelni Rabinackiej (róg ul. Unickiej i Lubartowskiej), niewielka izba
pamięci przy ul. Lubartowskiej, tablica, znajdująca się u podnóża wzgórza
zamkowego, upamiętniająca istnienie dzielnicy żydowskiej oraz cmentarz przy
ul. Walecznych.
Męczeństwo ofiar
holocaustu upamiętnia pomnik przy ul. Świętoduskiej oraz liczne pamiątki na
terenie byłego obozu na Majdanku.
Na podstawie „Lublin w
dziejach i kulturze Polski”pod red. T. Radzika, A. A. Witusika. Lublin 1997.
Zadanie dla ucznia:
Na planie Lublina zaznacz
dawne dzielnice żydowskie.
Podkreśl prawidłową
odpowiedź Wśród mieszkańców Lublina przed ił wojną światową Żydzi stanowili.
a)5% b) 30% c)50% d)70%
Podkreśl prawidłową
odpowiedź Najstarszy cmentarz żydowski znajduje się przy ulicy
a) Walecznych, b) Kalinowszczyzna, c) Świętoduskiej, d) Lipowej.
|
|
Temat lekcji: U źródeł
Polski Ludowej.
Zagadnienie ścieżki
regionalnej: Lublin w okresie Polski Lubelskiej
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
-wskazać, kto i
jaką władzę reprezentował w Lublinie w latach 1944-45,
-wyjaśnić, jaką rolę
odgrywał Lublin w okresie Polski Lubelskiej,
-wymienić
więzienia i obozy NKWD dla żołnierzy AK i opozycji.
Informacje:
22 lipca 1944r oddziały AK
rozpoczęły walki o miasto. W nocy ruszyło na Lublin natarcie 2. pancernej
Armii Radzieckiej.
25 lipca 1944r Lublin
został wyzwolony. Tego dnia rozpoczęła w mieście jawną działalność Okręgowa
Delegatura Rządu Rzeczpospolitej. Mieściła się przy Krakowskim Przedmieściu
43 w budynku sądu.
Delegatem Rządu był
Władysław Cholewa „Paśnik”, mianował on prezydentem miasta Mariana
Chojnowskiego. Armia Krajowa ujawniła Komendę Miasta, znajdującą się przy ul.
Górnej 4, z kpt. Stefanem Dębskim „Kmicicem” na czele. Równocześnie do
Lublina przybyły, oddziały Armii Ludowej i I Armii Radzieckiej. W końcu lipca
1944r. do Lublina przybyli członkowie PKWN utworzonego w Moskwie. Jego
siedzibą stał się gmach Urzędu Skarbowego przy ul. Spokojnej 4. Na sąsiedniej
ulicy Wieniawskiej znajdowała się siedziba radzieckiego przedstawicielstwa
przy PKWN, którym kierował gen. Mikołaj Bułganin.
Od 26 lipca rozpoczęła
działalność Wojewódzka Rada Narodowa i Komenda Wojewódzka Milicji
Obywatelskiej z płk. Grzegorzem Korczyńskim na czele, a w dzień później
Franciszek Jóźwiak został mianowany pierwszym komendantem głównym MO.
Istniejący okres dwuwładzy w Lublinie zakończony został aresztowaniem członków
Delegatury i likwidacją Komendy Miasta AK. Na miejsce prezydenta M.
Chojnowskiego mianowano Tadeusza Kadurę.
28 VII 1944r. Przybył z
Chełma do Lublina Stanisław Radkiewicz, kierownik resortu Bezpieczeństwa
Publicznego. Jego zadaniem było zorganizowanie aparatu podległego NKWD.
Zadaniem tego aparatu była likwidacja całej opozycji antykomunistycznej oraz
zastraszenie społeczeństwa. Aresztowani przetrzymywani byli w aresztach
śledczych NKWD, które mieściły się w budynku przy ul. Chopina, Skłodowskiej, przy
skrzyżowaniu ulic Narutowicza i Piłsudskiego. Areszty UB i MO znajdowały się
przy ulicy Krótkiej, Spokojnej, Zielonej, Narutowicza.
Aresztowano i wywieziono
do ZSRR Komendanta Okręgu AK gen. Kazimierza Tumidajskiego „Marcina”,
delegata RP Władysława Cholewę „Paśnika” i wielu oficerów.
Oddziały AK zmuszono do
złożenia broni, żołnierzy aresztowano i internowano. W połowie sierpnia
1944r. zaczęło funkcjonować centralne wiezienie śledcze NKWD dla wyzwolonych
obszarów kraju. Zamek lubelski stał się miejscem kaźni akowców; Specyficznym
przedłużeniem więzienia na Zamku były budynki klasztoru pokarmelickiego przy
ul. Świętoduskiej. W luźnym związku z wiezieniem pozostawał obóz na Majdanku,
zorganizowany na terenie byłego obozu koncentracyjnego. W organizacyjnej łączności
z zamkiem pozostawały dwa obozy zlokalizowane blisko Lublina: w budynkach
majątku w Krzesimiowie (właściciel zginał w Katyniu) oraz w Poniatowej ( na
terenie byłego podobozu Majdanka). Obozy te odznaczały się dużą
śmiertelnością głównie w wyniku zagłodzenia. Inny obóz NKWD majdował się w
Skrobowie (k. Lubartowa). Komendantem obozu był major NKWD A. Kałasznikow. W
Skrobowie dopełnił się ostatni akt żołnierskiej epopei największej jednostki
partyzanckiej Polski Walczącej 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty, gdzie
żołnierze jej zostali internowani. W okresie działania resortu Radkiewicza
aresztowano na terenie Lubelszczyzny ok. 15 tys. osób.
Lublin w okresie Polski
Lubelskiej pełnił funkcje stolicy. Do Lublina przybywało wielu polityków,
pisarzy, uczonych, aktorów, którzy przeżyli wojnę.
2 VIII 1 944r.
Wznowił pracę uczelnianą KUL
23 X 1944r. Powołany
został uniwersytet państwowy im. Marii Curie-Skłodowskiej
27X1 1944r. Odbył się
pierwszy w Europie proces przeciwko zbrodniarzom hitlerowskim. Na ławie
oskarżonych zasiadło 6 członków formacji SS z załogi Majdanka.
Z chwilą przekształcenia
PKWN w Rząd Tymczasowy i przeniesienia władz centralnych do Warszawy Lublin
przestał odgrywać role centralnego ośrodka życia politycznego. Pierwsza
stolica Polski Ludowej przeszła do historii.
Literatura:
Jadwiga Chmielak
— Historia Miasta Lublina, Lublin 2000,
Zdzisław Kowalski —
Wiezienie na Zamku Lubelskim, Lublin 1991,
Jerzy Ślaski — Skrobów.
Dzieje obozu NKWD dla żołnierzy AK, Warszawa 1990.
Zadania
Wybierz spośród podanych
niżej miejsca na terenie Lubelszczyzny, gdzie znajdowaly się więzienia i oboz
NKWD dla żołnierze AK.
a)
b)
c)
d)
Łęczna, Majdanek, Ostrów
Lubelski, Skrobów, Krzesimów, Zamek Lubelski, Poniatowa
2. Do podanych niżej
postaci dopisz jaką władzę reprezentowali: Polski Podziemnej czy Polski
Ludowej?
a) Grzegorz Korczyński ( )
b) Tadeusz Kadura( )
c) Władysław Cholewa „Paśnik” ( )
d) Stefan Dębski( )
e) Kazimierz Tumidajski „Marcin”( )
f) Stanisław Radkiewicz ( )
3 Podkreśl prawidłową
odpowiedź
Lublin został wyzwolony:
a) 22 VII 1944r
b) 25 V 1944r
c) 28 VIII 1944r
d) 27 XI 1944r
4. Wskaż zdania prawdziwe:
a) Okres dwuwładzy w
Lublinie zakończony został nawiązaniem wzajemnej współpracy przedstawicieli
Delegatury Rządu i PKWN
b) Okres dwuwładzy w
Lublinie zakończony został aresztowaniem członków Delegatury i likwidacją
Komendy Miasta AK.
c) Okres dwuwładzy w
Lublinie zakończony został aresztowaniem członków PKWN i likwidacją Komendy
Wojewódzkiej MO
d) Okres dwuwładzy w
Lublinie zakończony został przejęciem władzy przez komunistów
|
|
Temat lekcji: Tradycje świąteczne.
Zagadnienie ścieżki regionalnej: tradycje
świąteczne w naszym regionie - Boże Narodzenie Cele operacyjne
Uczeń potrafi:
-wymienić obrzędy religijne w czasie Świąt Bożego
Narodzenia
-wymienić potrawy związane z wieczerzą wigilijną
-Przygotować stół wigilijny
Informacje:
W tradycji polskiej
obchody Bożego Narodzenia, a zwłaszcza obchody dnia wigilijnego zajmują
miejsce szczególne. W różnych regionach Polski, różne, choć podobne, wiąże
się tradycje i zwyczaje. W naszym regionie Wigilia Bożego Narodzenia, była
uważana za dzień, którego przebieg decydować miał o przebiegu całego roku.
Zatem należało go przeżyć w zgodzie, spokoju i okazywać sobie jak największa
Życzliwość. W domach od wczesnego świtu trwały rozliczne przygotowania,
kończono rozpoczęte wcześniej porządki, oraz gotowanie i pieczenie potraw
wigilijnych, strojenie choinki. Wszystkie czynności gospodarskie musiały być
zakończone przed zapadnięciem mroku i ukazaniem się pierwszej gwiazdki. Wraz
z pierwszą gwiazdą zasiadano do stołu wigilijnego. Na stole wigilijnym
kładziono gruba warstwę siana i dopiero na nim rozpościerano biały obrus.
Siano stosowano w przystroju świątecznym w intencji dobrych urodzajów i na
pomyślność zabiegów gospodarskich.
Dzisiaj jest to
najczęściej już tylko małe pasemko siana. Wieczerze wigilijną poprzedzała i
poprzedza ceremonia, dzielenia się opłatkiem na znak pojednania, miłości, przyjaźni
i pokoju. Opłatki świąteczne roznoszone były wcześniej do domów parafian
przez organistów, bądź kościelnych. Wieczerza wigilijna składa się zawsze z
potraw postnych. Najczęściej przyrządza się na wigilię 12 dań, bo tylu
apostołów poszło za Chrystusem. Na środku stołu na honorowym miejscu
kładziono cały bochenek chleba. Do potraw wigilijnych należy: kutia, barszcz
grzybowy lub czerwony z uszkami, zupa grzybowa, kapusta z grzybami lub groch
z kapustą, pierogi z kapustą i grzybami, śledzie, ryby, kluski z makiem,
koniecznie kompot z suszonych gruszek i śliwek, owoce, orzechy, strucla z
makiem i inne ciasta z bakaliami. Każdej potrawy należało spróbować, aby
przez cały rok nie zabrakło zapasów w spiżarniach i nikt nie zaznał głodu.
Przy stole wigilijnym
pozostawiało się wolne miejsce i nakrycie na stole przeznaczone dla
podróżnego, przygodnego gościa, dla każdego kto w wieczór i noc wigilijną
zapukał do drzwi domu i poprosił o schronienie. Bowiem w świętą noc wigilijną
każdego należało przyjąć do domu, zaprosić do stołu i jak najlepiej ugościć.
Po skończonej wieczerzy obdzielano jadłem zwierzęta, bowiem w wigilię miały
przemówić ludzkim głosem, odpoczywano i śpiewano kolędy. Obchody wigilijne
zamykała uroczysta msza nocna, pasterka, która rozpoczyna dzień i wielkie
święto Bożego Narodzenia.
25 XII dzień Bożego
Narodzenia upływał na modlitwie i rodzinnym biesiadowaniu, przy świątecznych
stołach pełnych różnych przysmaków. W tym dniu nie wyprawiano wesel, chrzcin,
ani hucznych przyjęć, a nawet nie składano, ani nie przyjmowano wizyt, aby w
niczym nie zakłócić powagi, wielkości i uroczystego nastroju święta Bożego
Narodzenia. W Boże Narodzenie, zgodnie z tym obyczajem nie należało sprzątać,
zmywać naczyń, gotować, nosić wody. Nie należało także kłaść się spać w ciągu
dnia, aby nie ściągnąć na siebie choroby, wszczynać kłótni i swarów.
26 XII zmieniał się
całkowicie nastrój i charakter obchodów świątecznych. Następował czas
ożywionego życia towarzyskiego, czas zabaw, powszechnej wesołości, czas
obchodów kolędniczych, które trwały od 26 VII do 6 I.
W tym okresie przychodzili
do domów kolędnicy, kolędowali zazwyczaj z gwiazd podchodzili pod okna domów,
pukali w szyby i śpiewali kolędy. Zawsze prosili o jakieś datki. Istniał też
zwyczaj chodzenia z szopkami, były to grupy kolędników przedstawiające sceny
z historii narodzenia Jezusa w Betlejem. Tradycyjne obchody kolędnicze należą
obecnie do rzadkości.
Zadania
1. Jakie potrawy podawane
są na stół wigilijny?
2. Święta Bożego
Narodzenia wiążą się z następującymi tradycjami:
a)
b)
c)
d)
3. Opowiedz w kilku
zdaniach wygląd stołu wigilijnego.
|
|
Temat lekcji: Rok 1980 i
wprowadzenie stanu wojennego.
Zagadnienie ścieżki
regionalnej: Lublin „80”
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
- wskazać przyczyny
wybuchu strajków na Lubelszczyźnie,
- wymienić miejscowości
strajkujących robotników,
- scharakteryzować
sytuację w Lublinie w czasie stanu wojennego,
- powiązać wydarzenia w
Polsce z wydarzeniami w Lublinie i umieścić w czasie.
Informacje
Kryzys społeczno -
polityczny spowodowany przez ówczesne władze PZPR doprowadził do zaostrzenia
sytuacji w Polsce. Kiedy została ogłoszona przez rząd podwyżka cen wędlin i
mięsa oraz zostały wprowadzone tzw. ceny komercyjne w dn. 1 lipca 1980r. W
odpowiedzi na tą podwyżkę cen wybuchły strajki, które zapoczątkowane zostały
w regionie lubelskim. W dn. 8 lipca wybuchł strajk w Świdniku, a do 13 lipca
wybuchały strajki w zakładach pracy w Lublinie, m. in.: Fabryka Maszyn
Rolniczych Agromet w Lublinie, Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów, Fabryka
Samochodów Ciężarowych w Lublinie, Lubelskie Zakłady Przemysłu Skórzanego,
Lokomotywownia PKP w Lublinie. 19 lipca 1980r. przybywa do Lublina delegacja
rządowa na czele z Jagielskim, dochodzi do porozumienia - ustępstwa płacowe
ze strony rządowej i 25 lipca strajk został zakończony.
17 września
1980r. doszło do powstania niezależnych związków zawodowych, którego
początkiem były komitety założycielskie, m. in. w Lublinie, Świdniku i
Puławach. W Lublinie na czele tego komitetu stanął Stanisław Węglarz
doprowadzając do utworzenia Regionalnego NSZZ „Solidarność”. Powstała też
Solidarność Rolnicza z Kułajem na czele. 13 grudnia 1981r. został ogłoszony
stan wojenny - wielu czołowych solidarnościowych działaczy zostało
internowanych. Wybuchły strajki, demonstracje.
19 grudnia
1981r. nastąpiło złamanie strajku w Puławach - ZOMO zastosowało gaz łzawiący
i ciężki sprzęt przeciwko robotnikom. Solidarność zaczęła działać w
podziemiu. Odbywały się msze święte w intencji Solidarności, spacery ludzi w
czasie nadawania dziennika TV - Świdnik. Lipiec 1982r. - walki uliczne w
Lublinie - brutalna akcja ZOMO, zginęły 3 osoby i 200 zostało rannych. Taka
sytuacja pełna niepokoju, strachu trwała do 31 grudnia 1982r. - nastąpiło
zawieszenie stanu wojennego.
Literatura:
- W. Roszkowski „Historia
Polski 1914 - 1991” wyd. 2 PWN W-wa 1992r.,
- Kronika Dziejów Polski,
- Historia http//www.solidarność.org. p1 ./aboutpllhistor2 .htm
Zadania:
1. Przyczyną wybuchu
strajków na Lubelszczyźnie było niezadowolenie społeczeństwa spowodowane:
a)
z podwyżki cen wędlin i mięsa oraz wprowadzenia cen komercyjnych,
b)
b) z podwyżki cen alkoholu i papierosów,
c)
z wprowadzenia podatku od akcyzy paliwa,
d)
d) z wprowadzenia podatku za przejazd autostradą.
2. Wybierz z niżej podanej
rozsypani wydarzenia dotyczące historii Polski i historii regionu
lubelskiego.
Solidarność w podziemiu,
komitety założycielskie niezależnych związków zawodowych, strajki,
militaryzacja zakładów pracy, ogłoszenie stanu wojennego, przyjazd delegacji
rządowej do Lublina, protesty robotnicze, ceny komercyjne, strajk kolejarzy,
powstanie NSZZ „Solidarność brutalne akcje ZOMO, złamanie strajku w Puławach,
walki uliczne.
3. Zaznacz na taśmie
chronologicznej najważniejsze wydarzenia dotyczące Lublina i regionu
lubelskiego oraz wydarzenia dotyczące Polski, wybrane z zadania 2:
Wydarzenia Lublina Wydarzenia
Polski
i regionu lubelskiego
1981
31 grudnia
1982
lipiec
1981
19 grudnia
1981
13 grudnia
1980
17 września
1980
25 lipiec
1980
19 lipiec
1980
13 lipiec
1980
8 lipiec
1980
1 lipiec
1980
|
|
Temat lekcji: Kultura
romańska i gotycka.
Zagadnienia ścieżki
regionalnej: architektura romańska i gotycka w Lublinie
Czas 10 min.
Cele operacyjne
- nazwać i wskazać na
planie Lublina budowle romańskie i gotyckie
- określić czas powstania
tych budowli
- podać aktualne
przeznaczenie zabytku
Wiadomości do
wykorzystania przez nauczyciela:
Najstarszym z istniejących
obiektów na Lubelszczyźnie jest okrągła wieża zwana donżonem. Wybudowano ją
około połowy XIII wieku w stylu późnoromańskim. Wieża służyła jako ostatni
punkt obrony, gdy wróg zdobył już zamek. W późniejszych wiekach służyła jako
więzienie.
Kaplica
zamkowa św. Trójcy została zbudowana w II połowie XIV wieku. Jest przykładem
połączenia architektury łacińskiego gotyku z polichromią wykonaną zgodnie z
kanonem obowiązującym w sztuce obrządku wschodniego. Malowidła wykonane
zostały w XV wieku z inicjatywy Władysława Jagiełły.
Brama
Krakowska zbudowana została w XIV wieku jako fortyfikacja w pierścieniu murów
otaczających miasto. Najstarszą częścią Bramy jest jej gotycka dolna partia z
kamienia i cegły. Górną część o cechach barokowych w kształcie ośmioboku z
nakrytym hełmem, odremontowano w 1782 roku.
Kościół powizytkowski
pw. Matki Boskiej Zwycięskiej jest jednym z najcenniejszych zabytków gotyku i
renesansu Lublina. Wybudowany w latach 1412-1426 jako votum za zwycięstwo pod
Grunwaldem. Wielokrotnie niszczony zachował cechy pierwotnej architektury
gotyckiej.
Bazylika OO.
Dominikanów wybudowana została około 1342 roku w stylu gotyckim. Po pożarze w
1575 roku, świątynię przebudowano nadając jej cechy stylu renesansowego.
W stylu gotyckim pozostały jedynie zakrystie, część Kaplicy Matki
Boskiej Trybunalskiej, ściany prezbiterium oraz naw bocznych.
Baszta
Gotycka z połowy XIV wieku zbudowana z kamienia i cegły. Do baszty przylegają
1i murów obronnych.
Zadania do wykorzystania
na lekcji:
- odczytać z planu Lublina
obiekty romańskie i gotyckie.
Literatura
- M. Denys, M. Wyszkowski;
Lublin i okolice — przewodnik, Lublin 2000 r.
- I. Kowalczyk; Lublin —
przewodnik turystyczny „Lublin 2000.
- Lublin — plan miasta,
Warszawa — Wrocław 1998.
|
|
Temat lekcji: Powstanie
Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
Zagadnienie ścieżki regionalnej:
Unia lubelska
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
-wyjaśnić pochodzenie
nazwy „ Litewski”,
-wymienić miejsca związane
z Unią jak Zamek, kościoły lubelskiem,
-wskazać co na terenie
miasta upamiętnia te wydarzenia (pomnik Unii, krucyfiks unijny, obraz Unii)
-wyjaśnić, że na sejmie
lubelskim połączono unią realną także Prusy Książęce,
Informacje:
Lublin jako miejsce sejmu
unijnego został wybrany ze względu na położenie miasta miedzy Wilnem a
Krakowem dogodne zarówno dla króla, jak i dla posłów z Wielkopolski, Podola
czy Żmudzi.
Sejm trwał bardzo długo,
od 10 I do 12 VIII 1569r. Główne obrady miały miejsce na Zamku, a
uroczystości sakralne w kilku kościołach lubelskich. Król Zygmunt II August
mieszkał w Zamku. Najwyżsi dostojnicy państwowi, świeccy i duchowni
przedstawiciele państw zagranicznych zamieszkali w klasztorach lub domach
bogatych mieszczan lubelskich. Posłowie z Rusi rozłożyli obóz na łąkach
nadbystrzyckich w pobliżu Zamku. Litwini rozłożyli obóz przy trakcie
krakowskim na placu nazwanym później Litewskim. Na miejscu ich obozowiska
wystawiono w XVI w. pomnik Unii Lubelskiej.
Niemal każdy cudzoziemiec
przyjeżdżał do Lublina z darami. Wielką sensacje wzbudził książę legnicki, który
ofiarował królowi dwa młode lwy.
1 lipca 1569r odbyło się
uroczyste podpisanie, opieczętowanie i zaprzysiężenie Unii. Nie wiemy
dokładnie, czy uroczystość ta odbyła się na Zamku, czy w którymś z kościołów
lubelskich. Więcej danych wskazuje na Zamek.
Król po przyjęciu
przysięgi lojalności od posłów udał się konno, mimo rzęsistego deszczu do
kościoła św. Stanisława, gdzie miał klęcząc przed ołtarzem odśpiewać „Te Deum
laudamus”. Krucyfiks unijny, na którym miano przysięgać akt Unii Lubelskiej
przechowywany jest w refektarzu klasztornym, w kościele oo. Dominikanów.
Nabożeństwa w intencji
Unii odprawiano m.in. w nieistniejącym już dziś kościele farny p.w. Św.
Michała, w którym zapewne uczestniczyli mieszczanie lubelscy i posłowie.
Na tym samym sejmie
lubelskim również Prusy związano z Koroną unią realną, fakt ten połączono z
kolejnym hołdem pruskim. Wielka uroczystość odbyła się 19 lipca 1569r.
Uczestnik sejmu Jan Ponętawski obecny na uroczystościach relacjonował: W dniu
tym wobec wszystkich stanów, senatorów i dygnitarzy, posłów i książąt na
ozdobnym majestacie wzniesionym na przedmieściu lubelskim tu ku Krakowi
zasiadł Zygmunt August i odebrał od Albrechta Fryderyka II Hohenzolerna
księcia pruskiego hołd i przysięgę lenniczą oraz pasował go na rycerza. Wydarzenie
miało miejsce na Rynku Starówki Lubelskiej przed ratuszem, przed którym stał
tron królewski, chociaż Jan Ponętawski podaje, iż tron wzniesiony był w
miejscu dzisiejszego placu Litewskiego. Obraz „Unia lubelska” namalowany
przez Jana Matejkę znajduje się od 1957r na Zamku Lubelskim. Pierwszy pomnik
Unii wzniesiono na polecenie Zygmunta Augusta na placu Litewskim. Widok tego
pomnika zachował się w kronice w klasztorze oo. Kapucynów. Obecny pomnik Unii
powstał z inicjatywy Stanisława Staszica w 1826r.
Literatura:
Janina Koziarska
Jagiellońskim szlakiem unii Lubelskiej,
Henryk Gawarecki — O
dawnym Lublinie, Lublin 1974,
Janina Koziarska—Kowalik —
Unia Lubelska Jana Matejki, Lublin 1999.
Zadania:
1. Wskaż informację prawda
lub fałsz wpisując w odpowiednie miejsce prawda, fałsz
Nazwa plac Litewski wzięła
się stad, że:
a) Wybudowano na placu pomnik unii
polsko-litewskiej
b) Obozowali w tym miejscu Litwini przybyli na sejm
lubelski 1569.
c) Podpisano tu akt unii polsko-litewskiej
d) Odbył się hołd księcia pruskiego Albrechta Fryderyka
2. Wskaż prawidłową
odpowiedź:
Pierwszy pomnik unii
polsko-litewskiej został wzniesiony na polecenie:
a) Stanisława Augusta
Poniatowskiego,
b) Stanisława Staszica,
c) Zygmunta II Augusta,
d) Cara Aleksandra I.
|
|
Temat lekcji: Wojna
obronna Polski w 1939 r.
Zagadnienie ścieżki
regionalnej: Wrzesień 1939 r. na Lubelszczyźnie.
Cele operacyjne:
Po skończonej lekcji uczeń potrafi:
-wymienić armie polskie,
które przemieszczały się przez Lubelszczyznę oraz ich dowódców,
-pokazać na mapie
Tomaszów, Zamość, Kock,
-opowiedzieć o
bombardowaniach Lublina, o walkach obronnych mieszkańców miasta,
Informacje do wykorzystania
przez nauczyciela:
Na Lubelszczyźnie w czasie
kampanii wrześniowej znalazły się trzy wielkie armie polskie: wycofująca się
ze Śląska na wschód armia „Kraków” pod dowództwem gen. Antoniego Szylinga,
armia „Lublin” dowodzona przez gen. Tadeusza Piskora oraz odtworzona grupa
armii gen. Dąb — Biernackiego. Armia „Lublin” została powołana rozkazem Wodza
Naczelnego z dnia 4 września w celu obrony linii środkowej Wisły na odcinku
lubelskim. Gdy 12 września Niemcy przeprawili się przez Wisłę pod Annopolem a
13 pod Solcem, armia „Lublin” skierowała się przez Kraśnik w stronę
Biłgoraja, a następnie połączyła się z armią „Kraków” i pod jednym dowództwem
gen. Piskora ruszyła w kierunku Rawy Ruskiej i Lwowa Pod Tomaszowem Lubelskim
w dniach 18-20 września armie te stoczyły bitwę. Wojska polskie zostały
rozbite . Podobny los spotkał zgrupowanie gen. Dąb Biernackiego. Zostało ono
pokonane w okolicach Zamościa i Tomaszowa przez te same wojska niemieckie 23
września. Z resztek rozbitych oddziałów powstało zgrupowanie nad którym
dowództwo objął płk Tadeusz Zieleniewski. Podzieliwszy zgrupowanie na trzy
kolumny skierował się w kierunku Janowa Lub. by przebić się przez Lasy
Janowskie a następnie przekroczyć San i dalej przejść granicę
polsko-węgierską. Po początkowych sukcesach plan się nie powiódł i 2 października
żołnierze złożyli broń. Klęskę oddziałów polskich przyspieszyło wkroczenie
Armii Czerwonej. Na Lubelszczyznę dotarła ona 25 września. W takiej sytuacji
Niemcy rozpoczęli wycofywanie się za Wisłę. Rosjanie wyłapywali polskich
oficerów, żołnierzy i wywozili ich w głąb Rosji. Po 28 września gdy Niemcy i
Rosja uzgodniły linię graniczną na Bugu, Niemcy zaczęli wracać a Rosjanie
przemieścili się za Bug. Pod koniec września z północy na Lubelszczyznę
weszła Samodzielna Grupa Operacyjna” Polesie” dowodzona przez gen. bryg.
Franciszka Kleeberga. Atakowana przez Rosjan przeprawiła się przez Bug koło
Włodawy, szła na pomoc walczącej Warszawie, po jej kapitulacji chciała
przedostać się w Góry Świętokrzyskie. Pod Kockiem i Serokomlą zagrodziła jej
drogę niemiecka dywizja zmechanizowana. Gen. Kleeberg postanowił przyjąć
bitwę. 2 października. Polacy uderzyli i odrzucili wroga na północ i zachód.
Toczono zaciętą walkę o Wolę Gułowską, Serokomlę i Kock. Siły niemieckie
wspierało lotnictwo i wojska pancerne Armii Czerwonej. W tej sytuacji, wobec
braku amunicji, 5 października gen. Kleeberg podjął decyzję o kapitulacji.
Była to ostatnia bitwa wojny obronnej.
We wrześniu także miasto
Lublin poniosło ogromne straty. Było trzykrotnie bombardowane: drugiego,
dziewiątego i trzynastego. Za pierwszym razem celem była Lubelska Fabryka
Samolotów, za drugim zniszczona została między innymi część ratusza, pałacyk
Radziwiłłów, kino „Stylowe”, spłonął hotel „Victoria”, wtedy też koło poczty
zginął poeta Józef Czechowicz. W obliczu zbliżających się wojsk niemieckich
mieszkańcy miasta zaczęli formować oddziały obrony. W ich skład wchodzili
żołnierze rozbitych oddziałów, młodzież, harcerze, ochotnicy. 15 września
Niemcy podeszli od strony Opola przez Kraśnik i zaatakowali miasto. Oddziały
obrony skoncentrowane były w rejonie Alei Racławickich, cmentarza na Lipowej
i Rur. Rankiem 17 września Niemcy zaatakowali, szczególnie ostry charakter
walki przybrały koło Bobolanum, przy KUL-u oraz na Rurach. Ze względu na
beznadziejną sytuację obrońcy wycofali się w kierunku Piask i Łęcznej,
przyłączyli się do większych jednostek. Okupant wkroczył do Lublina 18
września.
Literatura: Głowacki L.
„Działania wojenne na Lubelszczyźnie w roku 1939”, Lublin 1976.
„Dzieje Lubelszczyzny „pod
redakcją T. Menda, Warszawa 1974.
„Historia Lublina w
zarysie” pod redakcją H. Zinsa, Lublin 1972.
Albert A.” Najnowsza
historia Polski”, Londyn 1991.
|
|
Temat lekcji: W muzeum.
Zagadnienie ścieżki
regionalnej: Muzea Lublina
Czas: 20 min.
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
- wymienić muzea w Lublinie
- opowiada o zbiorach muzeów
- na planie Lublina lokalizuje omówione muzea
Wiadomości do
wykorzystania przez nauczyciela.
Muzeum w Lublinie powstało
w 1906 roku przy Lubelskim Towarzystwie Rolniczym. Podstawę zbiorów stanowiły
eksponaty ze zorganizowanej w 1901 r. (m.in. z inicjatywy H. Łopacińskiego)
Wystawy Przedmiotów Sztuki i Starożytności.
W 1956 r. Na siedzibę
muzeum przeznaczono część pomieszczeń Zamku Lubelskiego. Od 1970 r jedynym
gospodarzem Zamku jest muzeum.
Zbiory muzealne
zorganizowane są w kilku działach:
a) galeria malarstwa
polskiego (XVII — XIX wiek): portrety trumienne i sarmackie, malarstwo okresu
oświecenia (m.in. portret koronacyjny Augusta Poniatowskiego pędzla Marcelego
Bacciarelego), malarstwo XIX wieku (min. dzieła: Artura Grottgera, Piotra
Michałowskiego, Wojciecha Gersera, Józefa Chełmońskiego, Juliusza i Wojciecha
Kossaków, Stanisława Wyspiańskiego, Józefa Mehomera, Jacka Malczewskiego,
Olgi Boznańskiej i oczywiście Jana Matejki „Unia Lubelska”.
b) polskie malarstwo
historyczne i batalistyczne,
c) galeria malarstwa
obcego (XVII — XIX wieku) głównie twórców holenderskich (m. in. Obraz,
"Piłat umywający
ręce” Hendricka Ter Brugghena),
d) sztuka zdobnicza Polski
i obca (XIV — XX w.),
e) militaria polskie i
obce (XIV — XX w.),
f) etnografia (XVIII- XX
w.),
g) archeologia (zbiory
obrazują najdawniejsze dzieje Lubelszczyzny od paleolitu do wczesnego
średniowiecza),
h) numizmatyka (od czasów
Piastów po okres nam współczesny również monety obce),
Najcenniejszym obiektem na
Zamku jest kaplica Św. Trójcy, której ściany na polecenie Władysława Jagiełły
zostały pokryte polichromią w stylu rusko — bizantyjskim, pod kierunkiem
mistrza Andrzeja.
Oddziały Muzeum
Lubelskiego.
Muzeum Historii Miasta
Lublina (utworzone w 1965r w Bramie Krakowskiej) prezentuje wystawę
poświęconą historii Lublina od VI/VII wieku do roku 1944r.
Muzeum Historii Ratusza i
Trybunału Koronnego Rynek utworzone w 1990r. prezentuje historię siedziby
władz miasta i najwyższego sądu apelacyjnego od 1578r.
Muzeum im. Józefa
Czechowicza (nowa siedziba ul. Złota) poświęcone twórczości poety oraz innych
twórców .związanych z Lublinem.
Dworek Wincentego Pola
(ul. Kalinowszczyzna 13) w XVIII — wiecznym dworku prezentowane są eksponaty
związane z działalnością Wincentego Pola — poety, geografa, profesora UJ,
uczestnika powstania listopadowego.
W obrębie Starego Miasta
znajdują się
a) Apteka — Muzeum (ul.
Grodzka 5a)
b) Muzeum Archidiecezjalne
Sztuki Religijnej (pracownia muzeum ul. Filaretów 7, ekspozycja w Wieży
Trynitarskiej) powstałe w 1975r. oprócz gromadzenia i ekspozycji zbiorów
sprawuje opiekę konserwatorską nad zabytkami sztuki sakralnej diecezji
lubelskiej.
Od listopada 1944r. na
terenie byłego obozu koncentracyjnego na polach Wsi Majdan Tatarski istnieje
Państwowe Muzeum na Majdanku. Stałą ekspozycję muzeum tworzą obiekty
poobozowe: otoczone drutami kolczastymi pola więźniarskie, wieże wartownicze,
komory gazowe, krematorium, sarkofagi ofiar pomordowanych w obozie oraz
baraki.
Muzeum Martyrologii „Pod
Zegarem” zorganizowane w 1979r. w budynku zajmowanym w okresie II wojny
światowej przez gestapo.
W 1976r. na gruntach
dawnego majątku na Sławinku utworzono Muzeum Wsi Lubelskiej, które gromadzi
obiekty i eksponaty ze wsi Wyżyny Lubelskiej, Polesia Lubelskiego, Podlasia,
Roztocza oraz miasteczko rolnicze i sektor dworski.
Literatura
M Dobrowolska: Z dziejów
Trybunału Koronnego w Lublinie, Muzeum Lubelskie, 1991,
M Denys, M. Wyszkowski:
Lublin i okolice. Przewodnik, Lublin 2000,
Lublin — przewodnik, pod
red B. Nowak, wyd. Test, Lublin 2000,
J. Marszałek, A.
Wiśniewska, Majdanek, Państwowe Muzeum na Majdanku, Lublin 1971.
|
|
Temat lekcji : Legendy
mojej miejscowości.
Zagadnienie ze ścieżki
regionalnej : Legenda o sądzie diabelskim.
Czas realizacji: 15 min.
Cele:
1. Uczeń rozpoznaje na
ilustracji budynek Trybunału Koronnego w Lublinie.
2. Uczeń wyjaśnia funkcję,
jaką pełnił Trybunał Koronny.
3. Uczeń opowiada legendę.
Wiadomości do
wykorzystania przez nauczyciela:
Legenda o sądzie
diabelskim.
Uboga wdowa prowadzi
proces z możnym panem. Czysta jak słońce sprawa nie znajduje poparcia wśród
członków trybunału, który po stronie magnata staje. Zapada wyrok urągający
wszelkim przepisom sumienia i prawa. Nieszczęsna kobieta, oburzona do głębi
na niesprawiedliwość sędziów, niepomna, co się z nią stać może za słowa
prawdy, głosem rozpaczy do marszałka woła:
- Gdyby mnie diabli
sądzili w tej sprawie, wydaliby stokroć uczciwszy dekret!
Sędziowie głowy
pospuszczali udają że nie słyszą tak ciężkiej zniewagi, która w innych
okolicznościach fatalnie mogłaby się skończyć.
Zbliża się
wieczór. Trybunał i pozwani udają się na spoczynek. Ciemna noc okrywa miasto.
Zalega cisza. Gasną światła w oknach. Wszyscy śpią smacznie, tylko wartownik
z bramy Krakowskiej godziny wygasza. Bije dwunasta. Ulice zadudniły od kopyt
końskich. Na placu Trybunalskim roi się od pozłocistych karet, z których w
strojnych kontuszach, rokietach, żupanach nieznani sędziowie wychodzą i
przebiegają po krętych schodach, znikają w ciemnych czeluściach sieni. Nocni
przybysze miejsca sędziowskie zajmują, śpiącego w gmachu trybunału pisarza
wzywaj który na widok czarnych rogatych gości w słup soli się zamienią jak
liść osikowy trzęsie się i dzwoni zębami. Wywołano sprawę pokrzywdzonej
wdowy. Rogata palestra z całą znajomością prawa jej broni, podrwiwając sobie
z sędziów lubelskich i mecenasów. Wystraszony pisarz starannie notuje
zeznania. Zapada dekret. Wdowa sprawę wygrywa. Na stole sądowym zostaje
dokument niezwykły, gdyż zamiast podpisów i pieczęci widnieją odciski łapy
krogulczęj. W izbach woźnych kur pieje. Sędziowie znikają.... Sprawa biednej
wdowy nabiera rozgłosu, szybko wieść o niej dociera do najdalszego zakątka
kraju, napełnia grozą każdego człowieka.
Stół z
pieczęcią diabelską można oglądać w muzeum na Zamku Lubelskim.
W. Świątkowski :
Lubelskie. Warszawa 1928r.
Zadania dla ucznia
1. Jak wyobrażacie sobie
rozprawy sądowe opisane w legendzie? Przygotujcie scenki:
a. Wdowa przed sędziami
lubelskimi
b. Sąd diabelski.
|
|
Temat: Unia lubelska.
Zagadnienia ścieżki
regionalnej:
• Geneza i skutki Unii
lubelskiej,
• Rola Lublina w czasach
Jagiellonów i jego związek z historią Polski,
Czas; I godzina (45min)
Cele operacyjne:
Po zakończeniu zajęć uczeń
potrafi:
• Operować pojęciami:
unia, państwo wielonarodowe,
• Wskazać na mapie miejsce
zawarcia unii i granice Rzeczpospolita Obojga Narodów,
• Podać datę zawarcia
unii,
• Podać przyczyny zawarcia
unii,
• Wymienić główne
postanowienia unii lubelskiej,
• Podać nazwy narodowości
zamieszkujących Rzeczpospolitej Obojga Narodów,
• Wskazać że
Rzeczpospolita po miii lubelskiej to kraj wielu narodowości, religii, kultur,
• Wskazać rolę dziejową
Lublina jako miasta sejmu unijnego,
Wiadomości do
wykorzystania przez nauczyciela:
Unia lubelska z 1569r.
(fragmenty)
1. W imię Pańskie, Amen.
Ku wiecznej pamięci spraw niżej opisanej (..........)
3. lż już Korona i Wielkie
Księstwo Litewskie jest jedno nierozdzielone i nieróżne ciało, a także
nieróżna ale jedna spolna Rzeczpospolita, która się ze dwu państw i narodów w
jeden lud zniosła i spoiła.
4. A temu obojemu
narodowi, żeby już wiecznymi czasy jedna głowa, jeden pan i jeden król spolny
rozkazywał, który spolnymi głosy od Polaków i od Litwy obran, a miejsce
obierania w Polszcze, a po tym na Królestwo Polskie pomazan i koronowan w
Krakowie będzie, któremu obieraniu wedle przywileju Aleksandrowego niebytność
której strony przeszkadzać nie ma, albowiem powinnie et ex debito (obowiązku)
rady i wszystkie Stany Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego
wzywane być maja. (....)
7. A przy koronacyi nowego
króla mają być przez króla koronowanego poprzysiężone i zaraz konfirmowane na
jednym liście i jednymi słowy na wieczne czasy prawa, przywileje i wolności
poddanych wszystkich obojga narodów i państw tak złączonych.
8. Sejmy i rady tej oboj
naród ma zważdy mieć spolne koronne pod królem polskim panem swym i zasiadać
tak panowie między panami osobami swemi jako posłowie między posły i radzić o
spolnych potrzebach, tak na sejmie jako i bez sejmu w Polszcze i na Litwie.
Teksty źródłowe do nauki
historii w szkole nr 20. Ustrój Polski w XVI — XVIII w . opr. W.
Szczygielski, Warszawa 1960r. s. 7.
Lublin jest
miastem szczególnym. Jest nim z wielu powodów; jednym z nich jest fakt iż to
właśnie tutaj spotkały się Wschód i Zachód — dwie wielkie tradycje kulturowe
Europy. Tę prawdę wydobył pięknie były profesor Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskiego Ojciec Święty Jan Paweł II, który podczas swej pamiętnej wizyty w
naszym mieście mówił: „To miasto posiada swą historyczną wymowę. Jest to
wymowa nie tylko unii lubelskiej „ ale wszystkiego co stanowi dziejowy,
kulturowy, estetyczny i religijny kontekst tej unii. Cały wielki dziejowy
proces spotkania między Wschodem a Zachodem. Wzajemnego przyciągania się i
odpychania. Ten proces należy do całych naszych dziejów. Można powiedzieć że
całe nasze dzieje tkwią w samym środku tego proce su [ Tak więc sprawa na
którą symbolicznie wskazuje miasto — Lublin ma wymiar nie tylko polski ale i
europejski. Owszem uniwersalny”.
Następca kardynała Karola
Wojtyły w Katedrze Etyki KUL, ksiądz, profesor Tadeusz Styczeń stwierdza:
„Lublin jest miastem osobliwego pogranicza. Osobliwego przez to, że nie
dzieli lecz łączy, nie przeciwstawia lecz zespala [ To właśnie tu wyraziła
się dojrzewająca przez wieki trudnych doświadczeń woła narodów kształtowania
swego losu we wspólnocie z wyboru, wola mieszkania pod dachem wspólnie
budowanego domu Rzeczy Pospolitej Wielu Narodów, wola budowania swego życia i
współ życia przy pełnym poszanowaniu wzajemnej odrębności i swoistości (T.
Styczeń SDS „Lublin — miasto unii” w: „Ku nowej Polsce” nr l/98 s. 4).
Rola dziejowa Lublina jako
miasta spotkania najpełniej wyraziła się więc — jak dotąd — podczas
pamiętnego Sejmu Walnego, kiedy to reprezentanci dwu wielkich organizmów
politycznych ówczesnej Europy — Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa
Litewskiego — zawarli w naszym mieście Unię nazywaną Unią Lubelską”.
Andrzej Pruszkowski
Prezydent miasta Lublina,
J. Kłoczowski „.Unia
Lubelska. Lublin miasto unii” Lublin 1999r. s. 5-6
Literatura:
Jerzy Kłoczowski „Unia
Lubelska. Lublin miasto unii” Lublin 1999r.
Janina Koziarska — Kowalik
„Unia lubelska Jana Matejki” Lublin 1999r.
W którym miejscu w
Lublinie znajduje się ten pomnik i jakiemu wydarzeniu historycznemu jest
poświęcony.
- Podkreśl właściwą
odpowiedź
Odp.
Przedstawiony na
ilustracji pomnik znajduje się na:
a) Placu Bychawskim,
b) Placu Litewskim,
c) Placu Łokietka,
d) Miasteczku Akademickim,
|
|
Wycieczka: Szlakiem legend lubelskich.
Czas: 2 - 2,5 godziny.
Cele:
Po zakończeniu wycieczki
uczeń potrafi:
- wyjaśnić pochodzenie
nazwy „Lublin”,
- opisać herb Lublina i
flagę miejską,
- wymienić legendy
związane z historią miasta Lublina,
-
wskazać zabytki związane z poszczególnymi legendami.
Opis trasy:
- Miejsce rozpoczęcia
wycieczki: Plac Władysława Łokietka przed Ratuszem,
- Rozpoczynamy od pytań do
uczniów: Co to jest „ratusz”? Co mieści się w ratuszu? Co ważnego dla Lublina
zrobił Władysław Łokietek?
- Prowadzący wycieczkę
uzupełnia informacje o związkach władcy z Lublinem (akt lokacyjny z 1317 r.).
-
Na stopniach Ratusza uczniowie przypominają legendy o pochodzeniu
nazwy miasta:
a) Legenda o pięknej Lubli
z Chodlika,
b) Legenda o łowieniu ryb.
- Prowadzący może
uzupełnić wiadomości tekstem źródłowym z „Kroniki polskiej” Wincentego
Kadłubka wywodzącym nazwę miasta od imienia siostry Juliusza Cezara, Julii
(Julia — Lublin).
- Grupa, patrząc na
kamienny herb umocowany między kolumnami Ratusza (ewentualnie jego kolorową
reprodukcję), omawia legendy związane z symbolem Lublina: a) Legenda pt. Koza
— karmicielka,
b) Opowieść o pieczęci
miejskiej, jaką lubelscy mieszczanie zamówili w Krakowie.
- Prowadzący może zaś
pokazać uczniom faksymile — pieczęci miejskiej z 1401 r. z wizerunkiem
kudłatego kozła stojącego na czterech nogach. Wskazane byłoby wspomnieć o
barwach flagi miasta Lublina oraz o miejskim hejnale. ( Jeśli rozpoczniemy
wycieczkę godziną 12 °° uczniowie będą mogli wysłuchać lubelskiego hejnału).
- Z Placu Łokietka grupa
idzie ul. Przechodnią na Plac Wolności pod Kościół,
OO. Bernardynów. W tym
miejscu należy przypomnieć legendę o skrzyni pełnej złota, która przyczyniła
się do zakończenia budowy Kościoła i Klasztoru.
- Prowadzący winien
wspomnieć, że przed pojawieniem się zabudowań Bernardynów tu właśnie było
miejsce kaźni, gdzie urzędował „mistrz mało dobry” (tj. kat) i, że stąd
rozpoczął swą wędrówkę kamień nieszczęścia.
- Grupa także udaje się w
dalszą drogę ul. Kozią. Tu prowadzący może zapytać: Z czym możemy skojarzyć
nazwę owej ulicy? (Lublin — Kozi Gród).
- Ul. Królewską uczniowie
idą w stronę Wieży Trynitarskiej. Dobrze byłoby wspomnieć o fosie i wałach
miejskich, od których ta część miasta zwana była Korce.
- Na Placu Katedralnym
prowadzący może wspomnieć o szkole OO. Jezuitów, a uczniowie powiedzieć kiedy
zostało utworzone Towarzystwo Jezusowe.
- Wieża Trynitarska i
wyjaśnienie prowadzącego skąd pochodzi nazwa tej budowli oraz przytoczenie
opowieści o złotym koguciku z wieży, który wróży pogodę.
- Następnie oglądamy
kamień nieszczęścia leżący u zbiegu ulic Jezuickiej i Gruella. Przypominamy
jego legendę.
- Na Rynek udajemy się ul.
Franciszka Gretz-Gruella. Tu prowadzący może opowiedzieć o pierwszym
prezydencie miasta Lublina i Komisji Dobrego Porządku, a wszystko to ubarwić
opowieścią o przygodzie króla Stasia (Stanisława Augusta Poniatowskiego),
który ugrzązł w lubelskim błocie.
- Będąc już na Rynku warto
stanąć przy kamienicy nr 12, gdzie według tradycji zatrzymać miał się orszak,
prowadzący przed oblicze Zygmunta I Wazy i sejmu Rzeczypospolitej wziętych do
niewoli carów Szujskich.
- Grupa zatrzymuje się
przed budynkiem Trybunału Koronnego. Uczniowie mogą udzielić odpowiedzi na
pytania: Który z władców utworzył Trybunał Koronny? Jakie były zadania Trybunału?
Które z miast (prócz Lublina) było siedzibą Trybunału? Uczniowie mogą
następnie przypomnieć legendę o sądzie diabelskim, zaś prowadzący wycieczkę
doda opowieść o Malaparcie.
- Ul. Złotą grupa podąża
ku zespołowi klasztornemu OO. Dominikanów. Przed kościołem omówić należy
legendę związaną z relikwią drzewa Krzyża Świętego i wspomnieć o roli, jaką
pełniła ona w minionych wiekach:
zatrzymała hordy
Chmielewskiego oraz chroniła od ognia. Można tu pokazać uczniom obraz „Pożar
miasta Lublina z 1719 r.” znajdujący się wewnątrz kościoła. Warto przytoczyć
podania o ojcu Ruszlu oraz o niecnych praktykach Szwedów, którzy chcąc
wyłudzić od mieszczan jeszcze większą kontrybucję postanowili utopić w
Bystrzycy klasztorną bibliotekę.
- Następnie ul.
Archidiakońską grupa idzie na Plac po Farze. Dobrze byłoby wyjaśnić kim był
archidiakon.
- Najpierw prowadzimy
grupę do pozostałości fundamentów Kościoła w. Św. Michała, który był
kościołem farnym. Wyjaśniamy pojęcie „fara”. Uczniowie przypomną legendę „Sen
Leszka Czarnego” wiążącą się z powstaniem lubelskiej fary. Prowadzący opowie
zaś o przyczynach rozebrania świątyni w wieku XIX.
- Przejdziemy teraz na
skraj skarpy Wzgórza Staromiejskiego, skąd widać dzielnicę Tatary. Warto
wyjaśnić jej nazwę oraz przypomnieć legendę o bohaterskiej Jagnie i śmierci
tatarskiego wodza.
- Wracamy do ul. Grodzkiej
by ruszyć w kierunku zamku przez Bramę Grodzką (zwaną też Niska). Będąc już
wewnątrz, na parterze oglądamy stół (pochodzący z sali sądowej Trybunału), na
którym czart pozostawił odcisk swej dłoni, co ma stanowić „memento” dla
nieuczciwych sędziów... (Dla zabawy możemy też sprawdzić czyja dłoń odpowiada
odciskowi diabelskiej ręki).
-
Na tym kończy się wyprawa „Szlakiem legend lubelskich”. Zmęczonym
proponujemy ciastko w staromiejskiej kawiarni Czarcia Łapa.
Bibliografia:
1. Ilustrowany przewodnik
po Lublinie, Lublin 1901,
2. H. Gawarecki: O dawnym
Lublinie, Lublin 1971,
3. J. Polańska: Legendy
lubelskie, Lublin 1991,
4. T. Zaręba: Wspaniały
dar króla, Lublin 1996,
5. J.W. Śliwina: Legendy i
opowiadania lubelskie, Lublin 2000,
6. Najpiękniejsze legendy
Lubelszczyzny, Lublin 2000.
|
|
Temat lekcji: Legendy
Lubelszczyzny.
Zagadnienie ze ścieżki
regionalnej : O herbie Lublina.
Czas realizacji : 25 min.
Cele:
1.
Uczeń wyjaśnia pojęcie legenda.
2.
Uczeń wskazuje elementy prawdy historycznej i fantazji w legendzie.
3.
Uczeń opisuje herb miasta.
Wiadomości do
wykorzystania przez nauczyciela.
Na przełomie XIII i XIV
wieku lubelscy mieszczanie usilnie zabiegali o prawa miejskie. Panujący
wówczas książę Łokietek, po powrocie z wygnania zajęty był licznymi wojnami i
tłumieniem buntu mieszczan krakowskich. Szukał wiec poparcia w innych
miastach. W tej sytuacji mieszczanie lubelscy postanowili wzmóc swe starania
o uzyskanie praw miejskich i wysłać posłów do księcia Władysława. Wybrano
czterech przedstawicieli: Bartłomieja Gąskę, Wojciecha zwanego Ślepotą —
dzwonnika z kościoła św. Michała, Mikołaja Wołka — najbogatszego rolnika z
podgrodzia oraz, jako czwartego dominikanina — skrybę. Zebrano także kwotę
pieniędzy potrzebną na sfinansowanie tego przedsięwzięcia. i tu lublinianie
okazali się mało hojni, wręcz skąpi.
W Krakowie
książę przyjął posłów bardzo życzliwie. Wysłuchał ich próśb i opowieści o
licznych nieszczęściach, które dotknęły Lublin i jego mieszkańców. Dowiedział
się również, jak to w czasie najazdu Tatarów ocalała płochliwa koza, która
uciekła do wąwozów i wykarmiła swoim mlekiem wiele lubelskich dziatek.
Łokietek obiecał, że przybędzie do Lublina z gotowym dokumentem, nadającym
miastu prawo magdeburskie. Wobec tak wielkiej hojności księcia, posłowie
chcąc okazać swoją wdzięczność, wysupłali z mieszków wszystkie oszczędności
przywiezione z Lublina i ofiarowali je Łokietkowi.. Po ich odejściu książę
wraz z dominikaninem - skrybą zastanawiali się nad herbem dla miasta.
Postanowili, że w herbie lubelskim powinno być coś z kozy, na pamiątkę, że
była ona w trudnych czasach żywicielką lublinian, a poza tym ma być w herbie
winnica. Graficznie miał go zaprojektować krakowski herbator Mikołaj, znany
ze swej skłonności do pijaństwa. Mikołaj był tak pijany, że zamówienie
przyjęła jego żona. Gdzieś w kącie pracowni znalazła gotowy, namalowany już
herb. Następnego dnia delegacja przyszła po odbiór dzieła. Długo targowali
się o cenę. W końcu dobili targu, odebrali zapakowany herb i nie oglądając go
pośpieszyli do księcia. Dopiero u niego rozwinęli pakunek i to, co zobaczyli,
przeraziło ich. Na tarczy ukazał im się cap, a obok niego domalowana gałązka
wina, którą cap żarłocznie pożerał. Książę uznał, że takiego herbu nikt
jeszcze nie ma i z pewnością spodoba się lubelskim mieszczanom. Do Lublina
posłowie wracali z niewyraźnymi minami. Nie mogli sobie darować, że dali się
okpić i na zawsze okryją hańbą mury rodzinnego miasta. Ale wieźli też dobrą
wiadomość o obiecanych przez księcia nadaniach. Tę nowinę lubelscy
mieszczanie przyjęli Z wielkim zadowoleniem, witając posłów entuzjastycznie i
z honorami. Nie przejęto się natomiast sprawą niefortunnego herbu.
J. Polańska, „ Koziołek
herbem Lublina” W: „Legendy lubelskie” Lublin 1997,
Zadania dla ucznia
1. Przygotowanie żywych
obrazów:
a. Posłowie lubelscy
proszą księcia Władysława Łokietka o nadanie praw miejskich.
b. U herbatora Mikołaja —
targowanie się o cenę.
c) Radosne przyjęcie
posłów powracających z Krakowa przez mieszczan lubelskich
2. Wykonanie rysunku
współczesnego herbu Lublina lub kolorowanie rysunku otrzymanego od
nauczyciela.
|
|
1
Materiały do realizacji zagadnień ścieżki regionalnej na lekcjach
wiedzy o społeczeństwie i godzinach wychowawczych z zakresu tradycji,
obrzędów i obyczajów w Lubelskiem.
Cele:
Uczeń potrafi:
- opowiedzieć zwyczaje i
obrzędy, praktykowane na Lubelszczyźnie w XIX w.;
- wskazać elementy
tradycji we współczesnej obyczajowości mieszkańców Lublina i województwa
lubelskiego;
- sporządzić scenariusz
obchodów wybranej uroczystości we własnym domu rodzinnym z wykorzystaniem
elementów dawnych obrzędów i obyczajów.
Wybór źródeł według chronologii
przyjętej przez Oskara Kolberga:
Adwent
S.Z. Sierpiński (Histor.
obraz m. Lublina, Warszawa 1843, str. 141) powiada:
W Adwencie, po kościołach
w Lublinie są Roraty, to jest msze ranne. "Zabawy mniej już głośne niż
przed adwentem".
„Klementyna z Tańskich Hot
w: Rozrywkach dla dzieci (Warszawa 1826) powiada:
W zimie zaś miłe mają
także włościanie lubelscy schadzki i zabawy. Obierają sobie dwie lub trzy
chaty największe w całej wsi (w Rybczewicach) i już co dzień w wieczór do
tych gospodarstwa się schodzą na w i e c z o r y n k i. Tam dziewki przędą na
wyścigi, śpiewają, nowinki sobie szepcą bajki opowiadają. Tam i parobcy się
schodząc niektórzy przędą, drudzy siecie wiąże przewiąsła czy powrósła kręcą;
tam znajomości nowe, związki miłosne początek maja wesołości miara
nieprzebrana. Zabawa z pracą często do północy sen odgania. Tam bowiem i
sypiają; słomy rozłożą w izbie i kładają się pokotem. Ażeby gospodarstwu nie
być natrętnym i na sucho nie pracować, zawsze w dniu poprzednim układają się
z gospodynią co na wieczerzę jutrzejszą gotować ma i stosownie do tego
przynoszą miarkę kaszy, maki lub kartojli, kęs okrasy, szczyptę soli. (..)
Każdy także pęczek drzazeg (trzasek, łuczywa) i wiązek słomy dostarczyć
obowiązani, - i na tych schadzkach pewnie lepiej się bawią niż my na wielu
herbatach, a napewno nie narzekają na milczenie lub oziębłość i obojętność
rozmowy”.
Oskar Kolberg, Dzieła
wszystkie, t. 16, Lubelskie, część 1, Kraków 1883, S. 99-100.
Boże Narodzenie
„J. Gluziński w rozprawie
o włościanach z okolic Zamościa itd. mówi:
W wigilię Bożego
Narodzenia, dobra gospodyni już od rana zaczyna gotować obiad z siedmiu
potraw, a wszyscy domownicy, wyjąwszy dzieci, ściśle zachowują post i nic
jeść nie powinni aż do zobaczenia gwiazdy na niebie, to jest do wieczora,
czyli do zmroku. Wtenczas to gospodarz uściela garścią siana i nakrywa stół
obrusem, a snop słomy prostej żytniej stawia w kącie chaty; bierze opłatek
(jest to znany rodzaj chleba pszennego cienko pieczonego) i podając gospodyni
łamie się nim na współ i wzajemnie część ułamanego od niej opłatka odbiera;
toż samo powtarza ze wszystkimi domownikami, a za nim równie podobny obrządek
gospodyni domu odprawia. Po skosztowaniu opłatka i życzeniu długich lat
zdrowia i szczęścia, szczęśliwego pożycia w nowo nadchodzącym roku (...)
wszyscy razem zasiadają do uczty. Po spożyciu jej, wstaje gospodarz, zbiera
szczątki barszczu, kapusty, grochu, gruszek gotowanych i śliwek, grzybów,
klusków z makiem, kuci, słowem co tylko było na stole, zlewa na jedną miskę
lub donicę, drobi do tego chleb i sypie sól, niesie do obory i każde bydle
rogate szczątkami uczty po trosze obdziela, jak gdyby dla tego, ażeby mu Bóg
błogosławił jego dobytek.
Tymczasem
domownicy po sprzątnięciu ze stołu naczyń i obrusa, szukają pod sianem leżącem
na stole ziarna, jakie by się zaplątać mogło, a jeżeli znajdą ziarnko owsa,
jęczmienia lub żyta, wróżą stąd, że na taki rodzaj zboża rok przyszły będzie
urodzajny; jeżeli tylko nasienie siana, rok ma być w siano ob. J Siano spod
obrusa równie gospodarz zabiera i po trosze bydłu swemu rozdziela.
Potem (w
okolicy Zamościa, Szczebrzeszyna) ze snopa słomy prostej w kącie stojącej,
bierze gospodarz pierwszą garść, a obracając dolnym końcem, uderza nią w
szczeliny pułapu, czyli ścieli lub siostrzana czyli stragarza, który na sobie
belki dźwiga, albo też po za belki w taki sposób, że kilka źdźbeł więźnie w
szczelinach i zawiesza się u su J Toż samo czynią wszyscy potem domownicy z
podskokami i śmiechem, a tak chałupa przybiera postać ubraną w słomę, na pamiątkę
ubogiej stajenki, w której się Chrystus w Betleem urodził. Szczątki słomy,
które w szczelinach nie uwięzły i upadły na Ziemię, zostają przez całą noc i
przez cały dzień następny me zamiecione, a dopiero na trzeci dzień, wszystka
słoma zmieciona i porządnie zebrana, wynosi się i ściele pod bydło w oborze
O. Kolberg, op.cit. s. 100-102.
***
W drugie święto Bożego
Narodzenia, szczególniej wieczorem, zbierają się kilkoro niedorosłe dzieci
(mianowicie komorników lub uboższych gospodarzy) i podchodząc pod okna lub do
drzwi możniejszych mieszkańców wsi, różnemi niedobranemi głosy śpiewają
piosnki zwane kolędami; a te są (jak wiadomo) proste, dawne, odnoszące się ku
czci narodzenia Jezusa Chrystusa. - czasem nawet mają z sobą skrzypce, na
których niewprawny skrzypek śpiewaną kolędę rzempoli. Po odśpiewaniu kolędy,
mieszkańcy chaty wynoszą śpiewającym parę groszy, pierogi albo inne datki,
które oni zebrawszy, pomiędzy siebie rozdzielają, ucztują w karczmie i
zbiorami swemi cieszą się. Kolędowanie takie każdego dnia, a szczególniej w
święta, powtarzają prawie aż do dnia.
Na Panny Gromnicznej. Przy
tem kolędowaniu odbywają zabawki, jak to: utaczania bałwanów ze śniegu, bicie
się takiemiż lepionemi pigułkami itp."
„S. Z. Sierpiński (Kistor. Obraz m. Lublina, Warszawa 1843, str. 142)
powiada:
Od tych świąt aż do
popielcu, chłopcy noszą po mieście (Lublinie) s z o p k i, znajome wszystkim.
Inni chodzą z . g w i a z d a m i z papieru klejonemi, na wysokim kiju; w
środku tej gwiazdy pali się świeca; śpiewają przytem pioseneczki, jak
wszędzie w Polsce.
Oprócz tego
chodzi jeszcze krakowskie wesele; dzieci od ośmiu do piętnastu lat,
przebierają się za włościan, idą z latarnią przez ulicę, trzaskając batem,
krakowiaka śpiewają. Zawołani, wchodzą do domów, śpiewają różne pieśni krakowskie,
tańczą krakowiaka, poloneza, mazura
O. Kolberg, op. cit. s.
103-104.
Zapusty
„Jak wszędzie u nas, tak I
w Lublinie (mówi Sierpiński), hucznie odbywają zapusty. W każdym prawie domu
myślą w tym czasie o zabawach, aby przed długiem uspokojeniem postu, nahulać
się dowoli. Prywatne wieczory z muzyką i tańcami; publiczne bale na korzyść
Dobroczynności, zwyczajne co tydzień, kostiumowe i maszkarady w salach
kasynowych (Casino) miejskich dawane, zajmują wyższą publiczność. Największa
liczba osób na balu publicznym zebranych, przeszło dwieście wynosi. Bilet na
bal kosztuje złotych pięć, familijny dziesięć. Balom tym przywodzi sędziwy i
szanowny Wincenty Słotwiński.
Tak Lublin goniąc stolicę
w guście, czułości i
zbytkach,
pieniądz wniesiony z
dalszej okolice,
składa w ludzkości
przybytkach.
Wyrzekł to Mikołaj
Wilczopolski członek Towarz. Przyjaciół nauk Lubelskiego, przesyłając na wieś
spis zabaw karnawałowych w Lublinie 1823 roku. Wówczas, prócz balów,
amatorowie z najznaczniejszych w mieście osób, zbierali się dla
przedstawienia sztuk teatralnych na dochód Dobroczynności „.
O. Kolberg, op. cit. s.
112-113.
Ostatki (kusaki)
„Mniej
więcej około dwóch miesięcy po Bożem Narodzeniu, przypada znowu jakby
uroczystość, ostatek zapust, czyli jak krócej mówią - o s t a t k i. Są to
trzy dni poprzedzające post wielki, które inaczej pospólstwo k u s a k a m i
albo dniami szalonemi nazywa stąd, te według tradycyi ewangelicznej: diabeł k
u s i ł Chrystusa; a ponieważ wtenczas szczególniej na dobitkę zapust
włościaństwo pije bez litości nad sobą i przytem powszechnie zdarzają się
przypadki, wnosi stąd że w te dni diabeł ludzi kusić nie przestaje".
O. Kolberg, Op. cit. s.
113.
Wstępna środa
„S. Z. Sierpiński ( przy
opisie Lublina, str. 137) powiada: w P o p i e 1 e c po kościołach odbywa się
tu jak wszędzie, nabożeństwo i ceremonia z popiłem, przy zasłoniętych
ołtarzach, rozpoczynając czas postu i czas rozmyślaniom religijnym o męce i
śmierci Chrystusa poświęcony"
* * *
„J. Gluziński (w rozprawie
o zwyczajach włościan z okolic Zamościa) mówi:
We środę wstępną dziewkom
i chłopakom, którzy się upłynionych zapust nie pośpieszyli pójść za mąz i
pożenić, podstępnie, z cicha i nieznacznie zamężne kobiety i żonaci
przyczepiają z tyłu na szpilkowych haczykach klocki, aby stąd wzbudzić śmiech
na widzach i pogardę noszących, że kiedy nie chcieli dźwigać jarzma
małżeńskiego, niech dźwigają klocki. Niektórym zamiast klocków przyczepiają
po trzy a nawet po pięć skorup całych z wydmuchanych jaj kurzych, a to u nich
jest daleko śmieszniejsze „.
O. Kolberg, op. cit. s.
114-115.
Wielki Post
Wszelkie zabawy cichną;
nie ma tańców, zebrane towarzystwa, rozmową kartami lub skromną tylko muzyką
fortepianu bawią się. Wszyscy wspominają zapusty i wzdychają do wiosny, każdy
z utęsknieniem wygląda.
Nadchodzi
święty Józef W dniu tym wolno prawym Chrześcijanom używać wszelkich zabaw.
Wieczór św. Józefa po wielu domach kończy się małym balem.
W kościołach
lubelskich oprócz zwykłego nabożeństwa, śpiewają co tydzień po południu znane
g o r z k L e ż a 1 e, na które wiele ludzi zgromadza się. Te gorzkie żale
mają swoje właściwe dnie; i tak: w Katedrze śpiewają je w niedzielę, w piątek
u Dominikanów, we wtorek u Bernardynów, we środę u Karmelitów, w sobotę u św.
Ducha.
W Wielki Tydzień kościelne
ceremonie, już od Palmowej Niedzieli, większą przybierają okazałość. W Wielki
Czwartek, biskup Lubelski dwunastu dziadom umywa nogi, całuje i jałmużną
obdarza. W Wielką Sobotę święcą wodę i tarninę. Wiele osób obchodzi pięknie
przystrojone po kościołach groby Chrystusa. W dawnych czasach, z większem niż
dziś nabożeństwem, obchodzono w Lublinie Wielki Tydzień; przytaczam tu
wyjątek z dzieła ks. Władysława Z prowincjała Jezuitów, pod tytułem: Osobliwa
sprawa w poniżaniu się panów świata:
Rok 1756
Marszałek Trybunału Głównego Koronnego w Lublinie (Antoni Łojko, krajczy
Oszmiański herbu Wąż) w sam Wielki Czwartek przybywszy na rynek słomianym
zwany, z całą asystencyą panów Deputatów wziął krzyż bardzo długi na barki i
udając podróż na górę Kalwaryją, szedł przez miasto aż do kollegiaty św.
Michała. Zaki z przedmieścia Leszczyńskiego, studenci i mnóstwo ludzi,
śpiewając rozpamiętywanie męki Chrystusa Pana, w wielkim ordynku za nim
postępowali. Gdy cała ta kalwakata weszła do kościoła, kilku Retorów
rozpoczynało mowy ku uczczeniu męki Zbawiciela „.
O. Kolberg, Op. cit. s.
115-116.
Wielkanoc
„S. Z. Sierpiński (opis
Lublina) mówi:
W niedzielę wielkanocną
rano uroczyście obchodzą po kościołach Resurekcyę. Potem święcą się jaja,
różnego gatunku mięso, pieczywo itd. pod ogólnem nazwiskiem święconego
wszędzie znane.
Jak wszędzie
też, tak i tu, pierwszy dzień familije zwykle przepędzają u siebie, drugiego
zaś dnia, w poniedziałek, mieszkańcy każdego stanu, wszyscy prawie, rozchodzą
się po mieście i odwiedzają znajomych, święcone z niemi jedząc"
* * *
J. Gloziński ( zwyczaje
włościan z okolic Zamościa it mówi:
Po wielkim
poście nadchodzi. uroczystość Wielkiej Nocy. Wiele natenczas robią
przygotowania na święcone. Wracając ze święcone (od poświęcenia go) z
kościoła do domu wierzą, że ten więcej sprowadza na siebie błogosławieństwa,
kto wcześniej do domu wróci. Po południu w ten dzień Wielkiejnocy, chodzą
chłopaki i dziewczęta po wsi, przechwalając się z piękności swoich jaj malowanych
czyli k r a s z a n e k.
Nazajutrz po
Wielkiejnocy, to jest w Poniedziałek świąteczny, szczególniej na Powiślu,
panuje zwyczaj oblewania się nawzajem zimną wodą, a to się śmingusem mokrym
nazywa. Gospodarze poważniejsi nachodzą domy kumów i sąsiadów, a przynosząc z
sobą wodę zimną w butelce, biorą za ręce płeć żeńską i oblewając ich palce
bez szkody odzienia i zdrowia, lecz potem płoche chłopaki i dziewki leją się
wzajemnie wodą pełnemi konewkami i dzbankami, które czerpią w lada rowie, a
stąd powstają gonitwy swawole, czasem skaleczenia nawet.
Oblewania
takie wzajemne powtarzać się mogą według upodobania aż do Zielonych Świątek,
a stąd urosło przysłowie: "do Zielonych Świątek — można się lać wodą i w
piątek"
Tak jak po Bożem
Narodzeniu, dzieciaki zwykli chodzić po kolędzie; równie też uboższe, na
Wielkanoc chodzą po śmigusie. Śmigus znaczy datek jajka, piroga, placka,
kawałka mięsiwa lub coś podobnego ze święconego dla biednych dzieci.
* * *
W P o n i e d z i a ł e k
Wielkanocny, zbierają się chłopaki wiejskie i chodzą od domu do domu,
śpiewając: „ Wielki dziś nam dzień nastał”(od Bychawy, Gałęzowa).
Tam, gdzie w
chacie zastaną dziewczynę, oblewają ją wodą: gdzie dziewcząt nie ma, nie
dopuszczają się tego. Gospodynie zaś dają im po dwa, trzy lub cztery jaja.”
O. Kolberg, op. cit. s.
116-117.
Zielone Świątki
J. Gluziński mówi o ludzie
spod Zamościa itd.:
W Zielone Świątki nie
wiadomo dlaczego na szyby okien przylepiają liście z drzew tu i ówdzie;
podobnie jak to czynią Żydzi, przylepiając różne figury ludzi i zwierząt,
zręcznie wycinane z papieru.
Nadto,
klepisko czyli polepę (dolna) w izbach i sieniach wyściełają tatarskiem
zielem (tatarakiem) świeżo na ten cel urzniętem. Podobno czynią to tylko dla
ozdoby swych chałup o pociechy, że doczekali świeżej zieloności wiosny, lubo
posypywanie tatarakiem ziemi w mieszkaniach, odświeża powietrze i wygubia
owady”.
O. Kolberg, op. cit. s.
118-1 19.
Boże Ciało
„Odpust uroczysty w
Katedrze Lubelskiej. Po nabożeństwie liczna processya z celebrą biskupa,
obchodzi Jtarze w starym rynku ozdobnie wystawione. Taż ceremonija powtarza
się następnego czwartku z kościoła św. Ducha po Krakowskiem Przedmieściu, zaś
w niedzielę od Dominikanów po Rynku „.
O. Kolberg, op. cit. s.
119.
Św. Jan Chrzciciel
W wigiliję świętego Jana
Chrzciciela na całym froncie chałupy zatykają (w szczeliny) zielone gałązki z
drzew i ziół. Również ma to zapewne jakiś związek z obrządkiem puszczania w
ten dzień wianków na wodę, który zachowują gdzieniegdziej mieszkańcy
nadwodni, tj. głównie nad Wisłą ( Gloziński, zwyczaje włościan z okolic
Zamościa itd.) „.
O. Kolberg, op. ćit. s. 119.
Wigilia św. Andrzeja
„Jest zwyczaj dziewcząt
(od Lublina, Turobina): a) chowanie pod miski lub talerze kwiatka albo
listka, koronki i czepka; b) dawania psom gałek z tłuszczu; c) puszczanie
dwóch świeczek woskowych zapalonych na wodę.
Która z
dziewcząt wyciągnie spod talerza listek, ta będzie rutkę siała (tj. zostanie
panną), która koronkę, ta będzie zakonnicą; która zaś czepek, ta zostanie
mężatką. Czyją gałkę pies pierwej zje, ta też pierwsza pójdzie za mąż. Której
się świeczki połączą, ta się wyda za mąż; czyja świeczka najpierw zgaśnie,
ten najpierw umrze. Leją także wosk lub ołów roztopiony we wodę na misce,
potem patrzą na cieniu, co powstałe stąd figurki przedstawiają"
O. Kolberg, Op. cit. S. 121.
|
Wstecz
|